04-24-2023, 07:35 PM
No to widocznie nie jesteś w tej grupie.
Z tym uzależnieniem nie chodziło o nałogi, tylko o to, że niektórzy ludzie są mocno uzależnieni od innych ludzi (rodziców, małżonków), jak się oddalą od domu, to czują się zagubieni, bez pomocy.
Z tym uzależnieniem nie chodziło o nałogi, tylko o to, że niektórzy ludzie są mocno uzależnieni od innych ludzi (rodziców, małżonków), jak się oddalą od domu, to czują się zagubieni, bez pomocy.



