This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić?
(04-24-2023, 11:03 AM)Nawaphon napisał(a): czy nie lepiej skupić się najpierw na jednej rzeczy, pewnie karierze w Twoim wypadku?

Powodzenia w każdym razie.

Dziękuję. O ego depilation oczywiście wiem. Myślę, że dorzucenie godziny treningu raz na dwa dni to nie będzie coś mocno obciazajacego.

Podjąłem decyzję, że próbuję z IT. Dostałem się program mentorski i będę miał kogoś, kto mnie przez najbliższy rok będzie odpowiednio kierował, żebym mógł wystartować. Mam 60 dni na zerwanie umowy i pełen zwrot dotychczasowych kosztów, jeśli nie będę zadowolony. Czy będę jednocześnie pracował w Polsce albo w Niemczech, to się jeszcze okaże.

Do głowy przychodzą mi różne opcje, nawet taka, że mógłbym wynająć sobie gdzieś w dużym mieście mieszkanie i przestać za nie płacić, bo prawo jest tak skonstruowane, że na to pozwala, bo właściciel ma ograniczone możliwości. Można kupić kolekcjonerski dowód osobisty i nawet nie mieć umowy na siebie, a na fikcyjne dane. Żyć tak przez rok, czy półtora. Zaoszczędzoną kasę mieć choćby na podnoszenie kwalifikacji. I załóżmy wstawać o 5 rano, od 6 do 22 uczyć się IT, potem gdzieś dorabiać, choćby na głupim to wożeniu żarcia rowerem albo gdzieś w magazynie, żeby finansowo wyjść choćby na zero, a wieczorem wychodzić na miasto i do ludzi. Albo uczyć się kładzenia płytek, elektryki, czy giełdy. :-)

Tyle że tak nie zrobię, bo jestem miękki psychicznie, nie mam cech psychopatycznych, a dużą empatię i chyba nie byłby w stanie zrobić takiego skurwysyństwa właścicielowi mieszkania, bo sam bym siebie wyobrażał w tej sytuacji. Nawet bym nie dał rady sodownie egzekwować praw lokatora i skarżyć właściciela za odłączanie wody czy inne uciążliwości, bo bym wiedział, że to jak jestem tym podłym. Zresztą gdybym użył fałszywych danych z lewego dowodu, to i tak bym nie mógł tego nigdzie zgłaszać. Za dużo stresu, nawet jeśli ostatecznie ja bym na tym dużo skorzystał.
No ale pomysł jest pomysł, więc wypisuje wszystko, co mi do głowy przychodzi.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - przez Temper - 04-24-2023, 03:57 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości