04-23-2023, 09:50 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-23-2023, 10:14 PM przez Temper.)
Ciekawe, w ogóle o tym nie pomyślałem w ten sposób. Można by mu zadać takie pytanie na Fejsie albo na YT, może by odpowiedział.
Jak sam nad tym chwilę pomyślałem, to wychodzi mi, że przerywanie, zadawanie pytań z tezą itp. inaczej odbieramy, gdy nie dotyczy nas, a kogoś innego. Publiczność to może jarać, bo widzą "grillowanie" swoich przeciwników. Natomiast nie sądzę, żebyśmy my chcieli być na miejscu tych grillowanych. Nikt nie lubi, gdy się mu przerywa, wyciąga coś z kontekstu, zadaje podchwytliwe pytania zamknięte typu "czy nadal bijesz żonę". Zatem wnioskowałbym, że prowadzący w telewizji robią show poniżając i manipulując innymi, czym zbiera sympatię widzów. Nie jest to rozmowa z nami, więc nam się to może podobać. W rozmowie twarzą w twarz taka taktyka jest kontrproduktywna i wtedy jego porady są już ok. A większość z nas raczej prezenterami nie jest i nie będzie.
Edit: dobry ambient zapodałeś. Będzie na spanie.
Jak sam nad tym chwilę pomyślałem, to wychodzi mi, że przerywanie, zadawanie pytań z tezą itp. inaczej odbieramy, gdy nie dotyczy nas, a kogoś innego. Publiczność to może jarać, bo widzą "grillowanie" swoich przeciwników. Natomiast nie sądzę, żebyśmy my chcieli być na miejscu tych grillowanych. Nikt nie lubi, gdy się mu przerywa, wyciąga coś z kontekstu, zadaje podchwytliwe pytania zamknięte typu "czy nadal bijesz żonę". Zatem wnioskowałbym, że prowadzący w telewizji robią show poniżając i manipulując innymi, czym zbiera sympatię widzów. Nie jest to rozmowa z nami, więc nam się to może podobać. W rozmowie twarzą w twarz taka taktyka jest kontrproduktywna i wtedy jego porady są już ok. A większość z nas raczej prezenterami nie jest i nie będzie.
Edit: dobry ambient zapodałeś. Będzie na spanie.



