04-23-2023, 03:11 PM
Może żyję w swojej bańce informacyjnej, albo jestem nadmiernie optymistyczny, ale jakoś nie widzę tego szczucia na siebie kobiet i mężczyzn. Są skrajne feministki i skrajni incele, ale to nikły procent i ich wszystkich widać raczej tylko w specyficznych miejscach tylko w Internecie. W zwykłych codziennych interakcjach obie płcie traktują się normalnie. Osoby trans chyba też nie są jakoś mocno reprezentowane. Nigdy takiej osoby nie poznałem, albo przynajmniej nie wiem, że poznałem.
Kwestia imigrantów z kultur niekompatybilnych z naszą już ustała kilka lat temu i już nie słyszy się o kolejnych falach ani o dużych zamachach.
Wydaje mi się, że w temacie szanowania się płci wszystko idzie w dobrym kierunku.
Kwestia imigrantów z kultur niekompatybilnych z naszą już ustała kilka lat temu i już nie słyszy się o kolejnych falach ani o dużych zamachach.
Wydaje mi się, że w temacie szanowania się płci wszystko idzie w dobrym kierunku.



