No i Neko, Twój trailer wygląda fajnie. Jak masz pomysł, co robić na YT bez dużego kosztu własnego i bez nadmiernie napompowanych ambicji co do tego ile zdobędziesz subów i kasy z reklam, to próbuj.
Ja raz w życiu kilka lat temu zostałem przez zupełny przypadek wciągnięty do "świata sławy", gdy ktoś pomylił mnie z autorem pewnego kanału na YT, który chciał zostać całkowicie anonimowy. Wieść się rozniosła, a ja z ciekawości ani nie zaprzeczyłem, ani nie potwierdziłem i za zgodą prawdziwiego autora kanału prowadziłem dwuznaczną grę z widziami podsuwając im zagadki do rozwiązania na stronie, którą wtedy szybko stworzyłem. Ilość wiadomości z uwielbieniem była mega przyjemnym doświadczeniem, ale też bardzo przytłaczającym. No i też sporo hejtu i stalkingu. Mogłem przez jakiś czas poczuć to, co czują znane osoby. I na dłużej bym tak nie chciał.
Ja raz w życiu kilka lat temu zostałem przez zupełny przypadek wciągnięty do "świata sławy", gdy ktoś pomylił mnie z autorem pewnego kanału na YT, który chciał zostać całkowicie anonimowy. Wieść się rozniosła, a ja z ciekawości ani nie zaprzeczyłem, ani nie potwierdziłem i za zgodą prawdziwiego autora kanału prowadziłem dwuznaczną grę z widziami podsuwając im zagadki do rozwiązania na stronie, którą wtedy szybko stworzyłem. Ilość wiadomości z uwielbieniem była mega przyjemnym doświadczeniem, ale też bardzo przytłaczającym. No i też sporo hejtu i stalkingu. Mogłem przez jakiś czas poczuć to, co czują znane osoby. I na dłużej bym tak nie chciał.



