04-20-2023, 02:35 PM
Znajomi są najważniejsi, w każdej niemal dziedzinie. Czy znalezienie dziewczyny (no halo, o czym jest w ogóle ten wątek?), czy znalezienie dobrej pracy, czy to, czego Temper doświadczyłeś teraz, wystawienie na różne opinie, co pozwala wyrobić sobie opinię dużo skuteczniej, niż opierając się tylko na własnych przemyśleniach. Co więcej, ich znalezienie i utrzymanie wartościowych kontaktów zajmuje najwięcej czasu i jest najtrudniejsze do nauczenia się.
Można być bardzo szczęśliwym biedakiem, mieć nawet kochającą rodzinę będąc w biedzie, o ile nie jest to bieda uniemożliwiająca w ogóle egzystencję. W drugą stronę to już nie zadziała tak ładnie.
No i co więcej, uczyć się jakiegoś zawodu można "na sucho", przynajmniej do pewnego etapu. Nie da się "w teorii" poszerzyć kręgu zaufanych, bliskich osób. Tu trzeba poświęcać ludziom czas, uwagę. Ja ostatnio kilka godzin dziennie spędzam na rozmowach telefonicznych z bliską koleżanką. Właśnie dziś dorywczą pracę dzięki temu dostałem. Książki w obecnej biblioteczce dostałem od jednej ex, z którą utrzymuję fajny kontakt, polegający głównie na wysyłaniu memów i dawaniu dobrych rad (ja jej o zdrowiu, ona mi o finansach), od czasu do czasu coś fajniejszego z tego wychodzi dla jednej ze stron, np opiekuję się jej blogiem, dbam, żeby był zgodny z rodo srodo i resztą. Jakby się okazało, że jest jakaś okazja, to pewnie by się do mnie pierwszego odezwała. Znajomi wymagają czasu i uwagi, niekiedy każdego dnia.
Można być bardzo szczęśliwym biedakiem, mieć nawet kochającą rodzinę będąc w biedzie, o ile nie jest to bieda uniemożliwiająca w ogóle egzystencję. W drugą stronę to już nie zadziała tak ładnie.
No i co więcej, uczyć się jakiegoś zawodu można "na sucho", przynajmniej do pewnego etapu. Nie da się "w teorii" poszerzyć kręgu zaufanych, bliskich osób. Tu trzeba poświęcać ludziom czas, uwagę. Ja ostatnio kilka godzin dziennie spędzam na rozmowach telefonicznych z bliską koleżanką. Właśnie dziś dorywczą pracę dzięki temu dostałem. Książki w obecnej biblioteczce dostałem od jednej ex, z którą utrzymuję fajny kontakt, polegający głównie na wysyłaniu memów i dawaniu dobrych rad (ja jej o zdrowiu, ona mi o finansach), od czasu do czasu coś fajniejszego z tego wychodzi dla jednej ze stron, np opiekuję się jej blogiem, dbam, żeby był zgodny z rodo srodo i resztą. Jakby się okazało, że jest jakaś okazja, to pewnie by się do mnie pierwszego odezwała. Znajomi wymagają czasu i uwagi, niekiedy każdego dnia.



