02-13-2021, 01:15 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-13-2021, 01:17 AM przez Brain fog.)
Zakladajac, ze SCT istnieje jako dziecko bylem raczej bardzo wysoko funckjonujaca osoba z tym zaburzeniem. Dopiero dosc dlugie epizody zamartwania sie i marihuana pogorszyky sprawe i dodaly z 30 objawow wystepujacych raczej przy bardzo mocnej nerwicy lekowej - derealizaca, snieg optyczny itp. Wiekszosc minela, niestety jakis czas potem atak paniki podczas palenia sprawil ze mysle z 20% predkosci.
Przez jakis czas mieszanka tych nootropikow sprawila, ze myslalem z 150% predkosci przez miesiac, , wzyscy wydawali mi sie byc w tyle, potem przestalo dzialac. Takze u mnie jakas szansa jest.
Z nootropami jak wspomnialem obydwa tylko pogarszaly sprawe. Z kolei antybiotyk dlugotrwale pogorszyl sprawe jak marihuana.
Zdadlem lacznie cale opakowanie Alpgha Gpc bez zadnego efektu. Od jutra wezme beta alanine bo mam pod reka. Jak dawkowac?
Przez jakis czas mieszanka tych nootropikow sprawila, ze myslalem z 150% predkosci przez miesiac, , wzyscy wydawali mi sie byc w tyle, potem przestalo dzialac. Takze u mnie jakas szansa jest.
Z nootropami jak wspomnialem obydwa tylko pogarszaly sprawe. Z kolei antybiotyk dlugotrwale pogorszyl sprawe jak marihuana.
Zdadlem lacznie cale opakowanie Alpgha Gpc bez zadnego efektu. Od jutra wezme beta alanine bo mam pod reka. Jak dawkowac?



