04-18-2023, 06:41 AM
No w sumie, jeśli patrzeć z punktu widzenia biznesu, to jasne, można wskoczyć "klasę" wyżej. Jest taka książka, "hillbilly elegy", gość ładnie tam opisuje jak zły start sprawia, że jest się oddzielonym od wyższych warstw społecznych, bo dane klasy spotykają się we własnym gronie. W ogóle świetna książka, jak się odfiltruje politykę, to otwiera oczy na wiele rzeczy.
Natomiast jeśli już o towarzystwo chodzi, ludzi żeby iść gdzieś pogadać, nie wiem, porobić coś razem, to już trzeba szukać pod zbliżonymi zainteresowaniami.
Natomiast jeśli już o towarzystwo chodzi, ludzi żeby iść gdzieś pogadać, nie wiem, porobić coś razem, to już trzeba szukać pod zbliżonymi zainteresowaniami.



