04-12-2023, 05:30 PM
Trudne to będzie, bo ja tego kraju nie znam, ani nie mówię w ich języku. Jedyne wyjście to rzucić wszystko i wyjechać od razu. Są tacy, co tak robią już pierwszego dnia. Jak im zacznie brakować ludzi, to się nauczą. I najgorsi są zawsze nadgorliwi Polacy brygadziści. Jak kapo w obozach. Dostają trochę władzy, to chcą się Szwajcarom okazać. Chciałem uzbierać do końca sezonu 50k zł, żeby mieć pełną stówkę odłożoną, ale nie takim kosztem. Nie mam długów, alimentów, kosztownego leczenia do sfinansowania itp. więc nie muszę koniecznie się tak męczyć. Jak się przy tym uczyć giełdy, programowania, szlifować angielski? Najpewniej wkrótce wezmę to, co zarobiłem i spadam. To co już mam, styknie mi, z czasem to powiększę. Trzeba wyznaczyć inne cele.



