04-04-2023, 07:39 PM
Nom, uzupełnienie ferrytyny cuda sprawia, tylko problem jest gdy niedoboru nie ma i zacznie się brać suple.
Zamówiłem histydynę, taurynę miał ten sam sprzedawca. W ogóle ja to kiedyś już zamawiałem, w 2014. Jakoś niedawno wyrzuciłem resztkę. Beta alanina jest jeszcze, cały zapas.
Kiedyś badania czytałem, w których sama beta alanina nie podniosła poziomu karnozyny w mózgu, dopiero zadziałało połączenie z histydyną. Jest niby opcja, że zespól przewlekłego zmęczenia, depresja i inne tego typu choroby mogą mieć wspólny mianownik, spadek histydyny, cała jest zużywana na kontrolę stanów zapalnych, w efekcie organizm nie ogarniam syntezy i wbudowania w tkanki karnozyny. Albo nie ogarnia jakiegoś innego procesu, w którym histydyna jest wykorzystywana. U mnie wszystko zaczęło się po tym, jak miałem bardzo silną alergię na grzyba w domu, to też potrafi bardzo silnie zużyć histydynę, na reakcje histaminowe.
Niedobór histydyny to najczęstszy niedobór, jaki wykrywa się u osób z wypadaniem włosów. Teraz oczywiście pytanie, czy to przyczyna, czy skutek, ale włosy i paznokcie to jakby ta sama tkanka.
No nieważne, podnoszenie poziomu karnozyny to tak czy tak bardzo dobra rzecz, dosłownie odmładza się organizm, nawet jak nic na obłączki nie pomoże, to warto to robić raz na jakiś czas.
Zamówiłem histydynę, taurynę miał ten sam sprzedawca. W ogóle ja to kiedyś już zamawiałem, w 2014. Jakoś niedawno wyrzuciłem resztkę. Beta alanina jest jeszcze, cały zapas.
Kiedyś badania czytałem, w których sama beta alanina nie podniosła poziomu karnozyny w mózgu, dopiero zadziałało połączenie z histydyną. Jest niby opcja, że zespól przewlekłego zmęczenia, depresja i inne tego typu choroby mogą mieć wspólny mianownik, spadek histydyny, cała jest zużywana na kontrolę stanów zapalnych, w efekcie organizm nie ogarniam syntezy i wbudowania w tkanki karnozyny. Albo nie ogarnia jakiegoś innego procesu, w którym histydyna jest wykorzystywana. U mnie wszystko zaczęło się po tym, jak miałem bardzo silną alergię na grzyba w domu, to też potrafi bardzo silnie zużyć histydynę, na reakcje histaminowe.
Niedobór histydyny to najczęstszy niedobór, jaki wykrywa się u osób z wypadaniem włosów. Teraz oczywiście pytanie, czy to przyczyna, czy skutek, ale włosy i paznokcie to jakby ta sama tkanka.
No nieważne, podnoszenie poziomu karnozyny to tak czy tak bardzo dobra rzecz, dosłownie odmładza się organizm, nawet jak nic na obłączki nie pomoże, to warto to robić raz na jakiś czas.



