Pierwszą lepszą aplikację do mierzenia kroków zainstalowałem. Pedometer się zwie. Teraz sadzę ręcznie, czyli cały dzień łażę po polu i co chwilę się schylam. I tyle mniej więcej każdego dnia mi pokazuje.
Tylko krzyż cholernie boli.
Tylko krzyż cholernie boli.



