04-04-2023, 02:34 AM
O, fajny wątek na reddicie, gdzie kobieta wrzuciła zdjęcie paznokci i "lunule mi znikły po covid", setki odpowiedzi "mi też". Ale najwięcej jest o tym, że znikają przy zespole przewlekłego zmęczenia.
Bardzo ciekawa rzecz, tylko czy w jakikolwiek sposób prawdziwa - prążki na paznokciach mogą brać się ze zbyt wysokiego poziomu żelaza we krwi. Tyle że w jedynej chorobie, gdzie takie prążki faktycznie wykazano, poziom żelaza we krwi jest niższy niż w średniej populacji.
W ogóle tak myślę, że niepotrzebnie się na depresji skupiłem, bo nie ma za bardzo dowodu na to, że w niej zanikają obłączki. Niewydolność nerek, marskość wątroby, tu owszem, dowody są. I chyba zamiast depresji, powinienem poszukać punktów wspólnych tych chorób z CFS. Największy problem to fakt, że mnóstwo ludzi ma tu błędne diagnozy, cholera wie, ilu piszących w internecie, że im obłączki od CFS znikły, tak naprawdę ma problemy z tarczycą??
Popatrzmy na kwasy tłuszczowe:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10071170/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14744043/
Prawie nie ma różnic. Trochę niższe EPA i DHA, ale nie na tyle, żeby odpowiadało to za objawy, raczej wynika to ze słabszej syntezy wywołanej chorobą, czyli jest skutkiem, nie przyczyną.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15992788/
tu jest bardzo fajne porównanie, bo w tym samym badaniu oceniano ludzi z CFS, depresją i reumatoidalnym zapaleniem stawów.
Wszędzie niższa histydyna, niższa trochę tauryna, Ogólnie zmiany wskazują na toczący się proces zapalny, a nie na jakieś niedobory czy coś takiego.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5409455/
tu porównano witaminy i niektóre minerały, tylko witamina E jakoś się wyróżniała, ale też w niewielkim stopniu.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32470498/
tu jest bardzo fajne opracowanie, zapisuję co wymyśliłem i zagłębiam się w temat
Bardzo ciekawa rzecz, tylko czy w jakikolwiek sposób prawdziwa - prążki na paznokciach mogą brać się ze zbyt wysokiego poziomu żelaza we krwi. Tyle że w jedynej chorobie, gdzie takie prążki faktycznie wykazano, poziom żelaza we krwi jest niższy niż w średniej populacji.
W ogóle tak myślę, że niepotrzebnie się na depresji skupiłem, bo nie ma za bardzo dowodu na to, że w niej zanikają obłączki. Niewydolność nerek, marskość wątroby, tu owszem, dowody są. I chyba zamiast depresji, powinienem poszukać punktów wspólnych tych chorób z CFS. Największy problem to fakt, że mnóstwo ludzi ma tu błędne diagnozy, cholera wie, ilu piszących w internecie, że im obłączki od CFS znikły, tak naprawdę ma problemy z tarczycą??
Popatrzmy na kwasy tłuszczowe:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10071170/
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14744043/
Prawie nie ma różnic. Trochę niższe EPA i DHA, ale nie na tyle, żeby odpowiadało to za objawy, raczej wynika to ze słabszej syntezy wywołanej chorobą, czyli jest skutkiem, nie przyczyną.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15992788/
tu jest bardzo fajne porównanie, bo w tym samym badaniu oceniano ludzi z CFS, depresją i reumatoidalnym zapaleniem stawów.
Wszędzie niższa histydyna, niższa trochę tauryna, Ogólnie zmiany wskazują na toczący się proces zapalny, a nie na jakieś niedobory czy coś takiego.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5409455/
tu porównano witaminy i niektóre minerały, tylko witamina E jakoś się wyróżniała, ale też w niewielkim stopniu.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32470498/
tu jest bardzo fajne opracowanie, zapisuję co wymyśliłem i zagłębiam się w temat



