Wiem. Dlatego będę chciał możliwie szybko pracować w Polsce na normalną umowę o pracę i wyrabiać sobie zdolność. Ewentualnie skorzystać z programu kredytowego bez konieczności wpłacania wkładu. Kasa, którą teraz zbieram, jest głównie na moją poduszkę finansową i na sfinansowanie wyuczenia się jakiegoś sensownego zawodu.
A teraz, jak jestem w Szwajcarii, to papiery na wszystko są w pełni legitne, więc będę musiał to wykazać w Polsce przed US.
Ludzie, którzy mają gotówkę na mieszkania, ale niekoniecznie zalegalizowaną, często robią tak, że biorą kredyt jako podkładkę dla US, a potem od razu spłacają prawie cały kredyt zostawiając jedynie 1000 zł, które zostaje rozłożone na np. 20 lat. Kosztuje to prawie nic, a podkładka na wszystko jest. Kuzyn mój tak robi. Ja raczej nie będę miał nigdy takiej kasy, ale metodę mam w świadomości
A teraz, jak jestem w Szwajcarii, to papiery na wszystko są w pełni legitne, więc będę musiał to wykazać w Polsce przed US.
Ludzie, którzy mają gotówkę na mieszkania, ale niekoniecznie zalegalizowaną, często robią tak, że biorą kredyt jako podkładkę dla US, a potem od razu spłacają prawie cały kredyt zostawiając jedynie 1000 zł, które zostaje rozłożone na np. 20 lat. Kosztuje to prawie nic, a podkładka na wszystko jest. Kuzyn mój tak robi. Ja raczej nie będę miał nigdy takiej kasy, ale metodę mam w świadomości



