This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić?
Jak lubisz gotować, to w Szwajcarii, w Niemczech i w Holandii (w tych krajach pracowałem) kupisz wszystko, co potrzebujesz i zrobisz to, co chcesz pod kątem swoich chorób.

Ostatecznie mogę jeszcze pojechać później do firmy w Niemczech i przesiedzieć tam dwa miesiące na nieopodatkowanej umowie. Chciałbym, żeby to był ostatni raz, bo na dłuższą metę to nie jest życie. Najdłużej byłem tam 5 miesięcy pod rząd i nie miałem żadnego dnia wolnego. Wprawdzie wkręciłem się w dość lekką pracę na hali, ale jak robisz dokładnie to samo każdego dnia przez minimum 12 godzin dziennie, to trudno jest to znieść psychicznie. Przez te 5 miesięcy w ogóle nie wyszedłem poza teren firmy, bo hotel, sklep i bankomat są na jej terenie. To jest jak dać się zamknąć w obozie dla pieniędzy. Na dłuższą metę bardziej się opłaca zarabiać te 1600 euro w niemieckich magazynach w lekkiej pracy, niż cisnąć ostro parę miesięcy w polu czy szklarni, a resztę roku odchorowywać.

Dostałem tu sporo dobrych rad i mam nadzieję, że dzięki nim uda mi się powoli rozkręcić spokojne życie w Polsce.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - przez Temper - 03-30-2023, 07:10 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości