03-30-2023, 07:10 PM
Jak lubisz gotować, to w Szwajcarii, w Niemczech i w Holandii (w tych krajach pracowałem) kupisz wszystko, co potrzebujesz i zrobisz to, co chcesz pod kątem swoich chorób.
Ostatecznie mogę jeszcze pojechać później do firmy w Niemczech i przesiedzieć tam dwa miesiące na nieopodatkowanej umowie. Chciałbym, żeby to był ostatni raz, bo na dłuższą metę to nie jest życie. Najdłużej byłem tam 5 miesięcy pod rząd i nie miałem żadnego dnia wolnego. Wprawdzie wkręciłem się w dość lekką pracę na hali, ale jak robisz dokładnie to samo każdego dnia przez minimum 12 godzin dziennie, to trudno jest to znieść psychicznie. Przez te 5 miesięcy w ogóle nie wyszedłem poza teren firmy, bo hotel, sklep i bankomat są na jej terenie. To jest jak dać się zamknąć w obozie dla pieniędzy. Na dłuższą metę bardziej się opłaca zarabiać te 1600 euro w niemieckich magazynach w lekkiej pracy, niż cisnąć ostro parę miesięcy w polu czy szklarni, a resztę roku odchorowywać.
Dostałem tu sporo dobrych rad i mam nadzieję, że dzięki nim uda mi się powoli rozkręcić spokojne życie w Polsce.
Ostatecznie mogę jeszcze pojechać później do firmy w Niemczech i przesiedzieć tam dwa miesiące na nieopodatkowanej umowie. Chciałbym, żeby to był ostatni raz, bo na dłuższą metę to nie jest życie. Najdłużej byłem tam 5 miesięcy pod rząd i nie miałem żadnego dnia wolnego. Wprawdzie wkręciłem się w dość lekką pracę na hali, ale jak robisz dokładnie to samo każdego dnia przez minimum 12 godzin dziennie, to trudno jest to znieść psychicznie. Przez te 5 miesięcy w ogóle nie wyszedłem poza teren firmy, bo hotel, sklep i bankomat są na jej terenie. To jest jak dać się zamknąć w obozie dla pieniędzy. Na dłuższą metę bardziej się opłaca zarabiać te 1600 euro w niemieckich magazynach w lekkiej pracy, niż cisnąć ostro parę miesięcy w polu czy szklarni, a resztę roku odchorowywać.
Dostałem tu sporo dobrych rad i mam nadzieję, że dzięki nim uda mi się powoli rozkręcić spokojne życie w Polsce.



