03-28-2023, 09:00 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-28-2023, 09:01 AM przez tomakin.)
O, tu jest ciekawy wątek na ten temat
https://www.reddit.com/r/Supplements/com...rs_to_msm/
W skrócie, zła reakcja na MSM wynika ze zwiększonej metylacji, lekiem na to jest cholina i molibden.
Co tam jest szczególnie interesujące, to fakt, że ja faktycznie źle reaguję na wszystko, co zwiększa metylację, np na metylowany kwas foliowy. Gość pisze, że najlepsze co można zrobić, to zwiększyć podaż choliny (oraz trochę niacyny), co ma w teorii przynajmniej wyłapać grupy metylowe. I tu znowu mam poprawę w 2010, gdzie były bardzo duże dawki choliny, oraz w 2020, gdzie też było jej bardzo dużo. W 2021 brałem nawet alpha gpc, co jest w ogóle najlepszym możliwym źródłem choliny, tylko nie ufam do końca producentowi i nie jestem pewien, czy to to było w opakowaniu.
Zdaje się, że kiedyś w przeszłości już coś w tym kierunku robiłem, nie było zbyt wyraźnego efektu. Może to się jakoś z wapniem nakłada, na przykład metylacja może zwiększać czy zmniejszać przepływ jonów przez błony komórkowe, taka jest zresztą jej funkcja, regulacja różnych procesów. Molibden mam jeszcze w szafie, zapas na kilka lat. Tylko to z miedzią trochę się gryzie. Właśnie, czy poprzednia długotrwała bezsenność nie pojawiła się jakoś po molibdenie, który mógł zablokować miedź?
https://www.reddit.com/r/Supplements/com...rs_to_msm/
W skrócie, zła reakcja na MSM wynika ze zwiększonej metylacji, lekiem na to jest cholina i molibden.
Co tam jest szczególnie interesujące, to fakt, że ja faktycznie źle reaguję na wszystko, co zwiększa metylację, np na metylowany kwas foliowy. Gość pisze, że najlepsze co można zrobić, to zwiększyć podaż choliny (oraz trochę niacyny), co ma w teorii przynajmniej wyłapać grupy metylowe. I tu znowu mam poprawę w 2010, gdzie były bardzo duże dawki choliny, oraz w 2020, gdzie też było jej bardzo dużo. W 2021 brałem nawet alpha gpc, co jest w ogóle najlepszym możliwym źródłem choliny, tylko nie ufam do końca producentowi i nie jestem pewien, czy to to było w opakowaniu.
Zdaje się, że kiedyś w przeszłości już coś w tym kierunku robiłem, nie było zbyt wyraźnego efektu. Może to się jakoś z wapniem nakłada, na przykład metylacja może zwiększać czy zmniejszać przepływ jonów przez błony komórkowe, taka jest zresztą jej funkcja, regulacja różnych procesów. Molibden mam jeszcze w szafie, zapas na kilka lat. Tylko to z miedzią trochę się gryzie. Właśnie, czy poprzednia długotrwała bezsenność nie pojawiła się jakoś po molibdenie, który mógł zablokować miedź?



