03-26-2023, 10:50 AM
Trochę boję się wszelkich wynalazków, które za mocno mieszają w organizmie. Co innego uzupełniać jakiś niedobór (nawet nie istniejący), wtedy nic wielkiego nie może się stać, a co innego uderzać bezpośrednio w receptory jakąś chemią. Na forum były wpisy gościa, który po ssri stracił czucie w penisie, tak totalnie, że nic nie czuł, nie wróciło mu po odstawieniu tego gówna, a brał to tylko przez kilka dni.
Zresztą dużo bardziej zależy mi na ustaleniu przyczyny, bo to daje wgląd w organizm i pozwala działać na rzecz naprawienia rzeczy, które są popsute.
A, co do wglądu w organizm, objaw Terry'ego jest jakby dużo mocniejszy. Jest całkiem silna hipoteza, że bierze się on w dużej mierze z nadmiaru serotoniny, ona jest produkowana z tryptofanu, może to sygnał, żeby go odstawić. Szkoda, że poziomu serotoniny nie da się tak prosto zbadać.
Kiedyś nawet miałem hipotezę, że problemy mogą wynikać właśnie z nadmiaru serotoniny we krwi, co może być wywołane np niezłośliwym guzem przewodu pokarmowego, ponoć co 5 człowiek ma takie guzy. Bardzo dużo objawów się zgadzało.
Zresztą dużo bardziej zależy mi na ustaleniu przyczyny, bo to daje wgląd w organizm i pozwala działać na rzecz naprawienia rzeczy, które są popsute.
A, co do wglądu w organizm, objaw Terry'ego jest jakby dużo mocniejszy. Jest całkiem silna hipoteza, że bierze się on w dużej mierze z nadmiaru serotoniny, ona jest produkowana z tryptofanu, może to sygnał, żeby go odstawić. Szkoda, że poziomu serotoniny nie da się tak prosto zbadać.
Kiedyś nawet miałem hipotezę, że problemy mogą wynikać właśnie z nadmiaru serotoniny we krwi, co może być wywołane np niezłośliwym guzem przewodu pokarmowego, ponoć co 5 człowiek ma takie guzy. Bardzo dużo objawów się zgadzało.



