This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić?
#90
Informacje o tym nowym kredycie śledzę bardzo dokładnie i masz racje ze wszystkim. Do tego można ten kredyt łączyć z programem "kredyt bez wkładu". Myślę, że pracując zagranicą jestem w stanie realnie w tym roku mieć odłożone około 100k zł, a to już jest jakaś baza startowa i zabezpieczenie, także psychiczne. Rzeczywiście 500k dla singla, kredyt można dostać do 45 roku życia, a ja nigdy nie byłem nawet współwłaścicielem żadnego mieszkania.

Średnio kredyty w Polsce spłacane są w 13 lat, więc nawet jeśli stopy wywalą w kosmos po okresie dopłat, to jest się w dupie tylko te 3 lata, więc nie ma dużych powodów, żeby się wieszać.

Do tego będzie jeszcze opcja odkładania kasy na konto mieszkaniowe, co mogę robić, dopóki nie wypracuję sobie zdolności kredytowej. A do tego trzeba mieć pracę na dobrej umowie i sensowne wynagrodzenie, czyli muszę się wyuczyć takiego zawodu, który mi da takie możliwości jako singlowi. I stąd myśl o wbiciu się gdzieś do IT w najbliższych latach, a nie wieczne zapieprzanie fizycznie bez umowy na polu, albo w magazynie w Polsce za minimalną.
Jak widać plan ogólny na życie mam, tylko go zrealizować. Big Grin

Licytacje komornicze to fajny temat, ale też tam chodzi masa zawodowców, czyli wszelkiej maści fliperów, którzy są w stanie przebić każdego. Trzeba być trochę cwanym i mieć gotówkę.

Jeśli chodzi o matkę, to myślę, że już sporo rad tu dostałem. Przede wszystkim odseparować się mentalnie. Wszczynać awantur nie potrafię, ani nie lubię. Nie lubię też, jak mi ktoś trzeszczy nad uchem cały czas. Po tych wszystkich latach chcę mieć po prostu spokojne życie. Wczoraj na spacerze słuchałem na YT wywiadu z Pudzianem i on to samo mówił - jak ma mu ktoś wiecznie problemy robić w domu, to on woli być do końca życia sam, a jedyne, co się u niego teraz w życiu liczy, to spokój. Już nie kasa, bo ma wystarczająco, nie sława, tylko spokój.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - przez Temper - 03-22-2023, 10:47 AM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości