03-21-2023, 10:17 PM
Jakiś taki totalnie padnięty się czułem, wziąłem tryptofan przed snem, nie brałem tyrozyny, znowu gorzej spałem, ale nie tragicznie. Możliwe, że to efekt D3 którą też wziąłem. Ta bezsenność jest bardzo dobrym tropem, jestem pewien, że ona wiąże się z resztą moich problemów zdrowotnych. Coś, co ją wywołuje, niemal na pewno odpowiada też za całą resztę, tylko w czasie okresu bezsenności jest po prostu bardziej nasilone. Dlatego namierzenie jej przyczyny jest tak istotne.
No i mam trzy tropy
- wapń, miedź i potas, najbardziej chyba prawdopodobne. Wymagają siebie nawzajem do przyswojenia przez organizm, jest możliwość, że miałem tu wieloletnie niedobory, albo jakiś wrodzony problem z przyswajaniem czy metabolizmem
- zacząłem spać, gdy zacząłem brać tyrozynę, co prawda już ją wcześniej testowałem, ale tu też może się kilka rzeczy na siebie nakładać. Tryptofan i tyrozyna są swoimi przeciwnościami i dzisiejszy słabszy sen po nim jest pewną wskazówką. Ale może też być tak, że wapń, potas i miedź są odpowiedzialne za metabolizm tryptofanu i tyrozyny. Albo po prostu D3 namieszała w gospodarce wapniem.
- jest też opcja, że jod tak na mnie zadziałał, zobaczę następnym razem jak organizm na niego zareaguje
No i mam trzy tropy
- wapń, miedź i potas, najbardziej chyba prawdopodobne. Wymagają siebie nawzajem do przyswojenia przez organizm, jest możliwość, że miałem tu wieloletnie niedobory, albo jakiś wrodzony problem z przyswajaniem czy metabolizmem
- zacząłem spać, gdy zacząłem brać tyrozynę, co prawda już ją wcześniej testowałem, ale tu też może się kilka rzeczy na siebie nakładać. Tryptofan i tyrozyna są swoimi przeciwnościami i dzisiejszy słabszy sen po nim jest pewną wskazówką. Ale może też być tak, że wapń, potas i miedź są odpowiedzialne za metabolizm tryptofanu i tyrozyny. Albo po prostu D3 namieszała w gospodarce wapniem.
- jest też opcja, że jod tak na mnie zadziałał, zobaczę następnym razem jak organizm na niego zareaguje



