This forum uses cookies
This forum makes use of cookies to store your login information if you are registered, and your last visit if you are not. Cookies are small text documents stored on your computer; the cookies set by this forum can only be used on this website and pose no security risk. Cookies on this forum also track the specific topics you have read and when you last read them. Please confirm whether you accept or reject these cookies being set.

A cookie will be stored in your browser regardless of choice to prevent you being asked this question again. You will be able to change your cookie settings at any time using the link in the footer.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić?
#81
Pewnie nie jesteś mocno krytyczny w stosunku do samego siebie, a to też jest duża zaleta.


To nie jest tak do końca. Ja jestem perfekcjonistą - więc krytycznie patrzę na swoje dokonania, ale też umiem się z nich cieszyć.
Zawsze coś poprawię, dlatego zrezygnowałem z rysowania, ponieważ zawsze chciałem, aby było lepiej. Jeżeli robię to dla siebie to jest to ok, ale jak robiłem to do gazet, to chciałem by było jak najlepsze i rysowałem coraz dłużej, aż w końcu przestało to być dla mnie opłacalne.

Musisz jakby znać swoją wartość i umieć się ocenić. Ja wiem co potrafię i w czym jestem lepszy od innych, a w czym gorszy.
Stresa miałem na zawodach nie dlatego, że czułem się gorszy, ale dlatego, że wiedziałem, że jestem lepszy i stresowałem się, że mogę przegrać mimo, że jestem lepszy, bo jakiś sędzia debil nie zauważy, że jestem lepszy. Trudno to wytłumaczyć.
Ale ja wtedy trenowałem inny styl i byłem o wiele lepszy od większości sędziów i trenerów, więc wkurzałem się na ich decyzje.

Spróbuj wypisać sobie w czym jesteś lepszy od innych, albo dlaczego jesteś niepowtarzalny. Kiedyś myślałem o zrobieniu takiej apki, która polepszałaby ludziom samoocenę.
Czyli w apce masz wypisaną ilość ludzi żyjących na świecie. Wpisujesz swoją datę urodzenia i już jesteś powiedzmy jeden na milion, bo tyle osób się urodziło w tym samym dniu. Coś w tym stylu. Potem wpisujesz, że znasz język polski i już mniej ludzi jest takich jak Ty. Potem, że znasz angielski i jest jeszcze mniej. Potem, że umiesz grać na pianinie itd. Czym więcej rzeczy wpiszesz tym okazuje się, że jesteś jedyny w swoim rodzaju.

Z tego co piszesz, to wydaje mi się, że znasz swoją wartość, ale masz posrane w głowie przez rodziców. Ja miałem też ostro posranego ojca - a matki nienawidziłem za to, że była z ojcem zamiast od niego odejść z nami. Oczywiście to były inne czasy i nie było to łatwe, ale ... miałem do niej takie pretensje w głowie.

Traktuj swoich bliskich, rodzinę jak zwykłych ludzi, bo najgorsze jest to, że daje się rodzinie fory, bo to rodzina. Takie debilne życie w swoim stadzie.
Rodzina powinna być lepsza niż Twoi koledzy, czy przyjaciele. Jeżeli Ci co powinni Cię najbardziej wspierać i pomagać - robią Ci pod górkę, to traktuj ich jak śmiecie.
Ja tak zawsze robiłem.

Mój ojciec był dla mnie szmatą, tak go traktowałem. Nie przejmowałem się jak mu coś dolegało, bo był dla mnie śmieciem. Jak umarł to miałem to gdzieś, nawet nie przeszło mi przez sekundę przez głowę, abym się smucił, albo jechał na jego pogrzeb. Miałem go gdzieś.
Może trochę bardziej przejąłem się matką, a jak umarł brat, to przeszło to przeze mnie jakby umarł jakiś ledwo znany kolega.
Oceniam ludzi przez pryzmat człowieka a nie rodziny.

Może jak tak podejdziesz do tego to łatwiej będzie Ci olać matkę i zadbać o siebie a nie o jej chore myśli.

Pomyśl o sobie a nie jej pierdołach w jej powalonej głowie. Sorry, że tak piszę o Twojej matce, ale gdybyś był moim kumplem to dopiero byś usłyszał.

Pamiętaj.... najważniejszy jesteś Ty. Jak Ty się ogarniesz, to inni będą szczęśliwi, jak Ty będziesz nieszczęśliwy, to nie  będzie ratunku dla Ciebie.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Skrajna nieporadność życiowa i fobia społeczna - co robić? - przez neko1witek - 03-19-2023, 12:54 PM

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości