03-19-2023, 02:56 AM
O, mam coś ciekawego, jako że mam sporo siwych włosów, szukałem związku z wapniem, ale
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6369637/
Wczesne siwienie vs poziom różnych pierwiastków. Żelazo - 78 vs 104. Wapń - 9,54 vs 9,95. I uwaga, uwaga, miedź, 126 vs 195.
Miedź mnie do siwienia doprowadza pewnie też przez to, że za cholerę nie jestem w stanie ocenić, czy mam jej za dużo, czy za mało. Z jednej strony, bardzo dużo brałem w życiu cynku i żelaza, sporo witaminy C, a one mocno utrudniają jej przyswajanie, mogą doprowadzić nawet do ciężkich powikłań. Z drugiej, wysoki poziom miedzi jest ściśle powiązany z atakami lękowymi czy bezsennością, a także pojawia się w tych chorobach, w których jest objaw Terry'ego. I co gorsza, badanie z krwi są tu bardzo mało wiarygodne. Suplementując ryzykuję, że pogorszy się nerwica z powodu nadmiaru, nie robiąc tego ryzykuję, że pogłębią się efekty niedoboru. A co najgorsze, ona się całkiem nieźle akumuluje i nadmiar może dość długo szkodzić.
https://link.springer.com/chapter/10.100...3-0537-8_4
jest powiązanie z wapniem, ale nie takie, jakiego się spodziewałem. Wysoki poziom wapnia w diecie mocno ułatwia przyswajanie miedzi. Czy może być tak, że niski poziom w diecie utrudnia?
Inny związek z wapniem to fakt, że jej suplementacja w zasadzie całkowicie wyleczyła osteoporozę u kobiet w późnym wieku. Wnioski z tego są takie, że osteoporoza to objaw niedoboru miedzi, a ten niedobór to obecnie największy problem dietetyczny społeczeństwa. Bez miedzi organizm nie wykorzystuje wapnia i niedobór ma większość z nas.
Może jakoś w tym kierunku, może trzeba miedź łączyć z wapniem, żeby go (i ją) dobrze przyswoić. Nie w jednej porcji, bo się zablokują, ale w odstępie kilku godzin. Nic nie mogę znaleźć na temat interakcji w mózgu, czy wpływie na naczynia krwionośne i kanały wapniowo potasowe, ale tego akurat pewnie nikt nie badał.
Hmm... w obu przypadkach, gdy pojawiła się ta bezsenność, najpierw brałem cynk. a potem magnez. Cynk może mocno zbić poziom miedzi, może to mnie uwrażliwiło na spadek poziomu wapnia po dołączeniu do tego magnezu?
No zobaczymy, miedzi akurat mam w domu tyle, że mógłbym się przez 200 lat suplementować. Do cynku zawsze będzie można wrócić.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6369637/
Wczesne siwienie vs poziom różnych pierwiastków. Żelazo - 78 vs 104. Wapń - 9,54 vs 9,95. I uwaga, uwaga, miedź, 126 vs 195.
Miedź mnie do siwienia doprowadza pewnie też przez to, że za cholerę nie jestem w stanie ocenić, czy mam jej za dużo, czy za mało. Z jednej strony, bardzo dużo brałem w życiu cynku i żelaza, sporo witaminy C, a one mocno utrudniają jej przyswajanie, mogą doprowadzić nawet do ciężkich powikłań. Z drugiej, wysoki poziom miedzi jest ściśle powiązany z atakami lękowymi czy bezsennością, a także pojawia się w tych chorobach, w których jest objaw Terry'ego. I co gorsza, badanie z krwi są tu bardzo mało wiarygodne. Suplementując ryzykuję, że pogorszy się nerwica z powodu nadmiaru, nie robiąc tego ryzykuję, że pogłębią się efekty niedoboru. A co najgorsze, ona się całkiem nieźle akumuluje i nadmiar może dość długo szkodzić.
https://link.springer.com/chapter/10.100...3-0537-8_4
jest powiązanie z wapniem, ale nie takie, jakiego się spodziewałem. Wysoki poziom wapnia w diecie mocno ułatwia przyswajanie miedzi. Czy może być tak, że niski poziom w diecie utrudnia?
Inny związek z wapniem to fakt, że jej suplementacja w zasadzie całkowicie wyleczyła osteoporozę u kobiet w późnym wieku. Wnioski z tego są takie, że osteoporoza to objaw niedoboru miedzi, a ten niedobór to obecnie największy problem dietetyczny społeczeństwa. Bez miedzi organizm nie wykorzystuje wapnia i niedobór ma większość z nas.
Może jakoś w tym kierunku, może trzeba miedź łączyć z wapniem, żeby go (i ją) dobrze przyswoić. Nie w jednej porcji, bo się zablokują, ale w odstępie kilku godzin. Nic nie mogę znaleźć na temat interakcji w mózgu, czy wpływie na naczynia krwionośne i kanały wapniowo potasowe, ale tego akurat pewnie nikt nie badał.
Hmm... w obu przypadkach, gdy pojawiła się ta bezsenność, najpierw brałem cynk. a potem magnez. Cynk może mocno zbić poziom miedzi, może to mnie uwrażliwiło na spadek poziomu wapnia po dołączeniu do tego magnezu?
No zobaczymy, miedzi akurat mam w domu tyle, że mógłbym się przez 200 lat suplementować. Do cynku zawsze będzie można wrócić.



