Zakładam, że chroniczny stres, bo od wielu lat odczuwam ciągłe napięcie. Być może kortyzol wywalony, tak jak Muniesław sugerował wcześniej. Choć ogólnie wyniki badań mam dobre. Co jakiś czas biorę udział w testach biorównoważności leków jako zdrowy uczestnik, gdzie przede wszystkim można zarobić, ale też mieć za darmo zrobiony cały szereg dokładnych badań. Pełen screening organizmu. Od stresu skacze mi ciśnienie bardzo wysoko, ale poza tym nigdzie nic podejrzanego nikt mi nie widział. Gdyby było coś mocno nie tak, to by mnie nie przyjmowali do badań.
W każdym razie problemy z erekcją to teraz i tak są na samym końcu mojej listy priorytetów.
W każdym razie problemy z erekcją to teraz i tak są na samym końcu mojej listy priorytetów.



