03-17-2023, 12:10 PM
Faktycznie nie czytałem całego tego bloga, więc nie znam pełnej historii Twoich dolegliwości. Domyślam się, jak frustrujące musi być męczenie się z nieznaną chorobą przez tyle lat. W każdym razie Twoje eksperymentowanie na sobie daje sporo ciekawej wiedzy. Coś dla siebie z tego pewnie wyciągnę. Teraz piracetam, a kiedyś brałem fuleren C60 na długowieczność. Niemniej jednak to żarcie w proszku i tak polecam, choć już nie w swoim otoczeniu, bo każdemu proszek kojarzy się z chemią.



