03-16-2023, 09:01 PM
Coś mi mówi, że ta bezsenność to po prostu wapń, tylko jakoś zakręcony, nie tak po prostu "za mało w diecie", raczej coś jest na rzeczy z wykorzystaniem go przez komórki. Któryś z tych suplementów, które brałem razem z niacyną, musiał nie wiem... spowodować, że nagle więcej przeszło do kości? Komórki mięśniowe zaczęły więcej wykorzystywać? Coś zablokowało kanał w komórkach nerwowych? Tak czy tak objawy bardzo mocno pasują do niskiego wapnia i tu raczej kilka dni, albo nawet tygodni trzeba brać większe dawki. To jedna z tych rzeczy, których notorycznie mam za mało w diecie i powinienem brać suple codziennie, a nie biorę praktycznie w ogóle. I nie ma specjalnie dużego problemu, póki nagle nie pojawi się jakiś czynnik mocno zwiększający zapotrzebowanie.



