01-24-2021, 05:44 PM
No to może picie alkoholu? :-)
Piję go coraz mniej, ale przez jakieś chyba 10 lat piłem codziennie, tzn. nie duże ilości, ale codziennie jakiś drink z kolegami wieczorem.
Ale z drugiej strony wątroba niby w porządku, bo dwa razy w badaniach krwi wyszło, że jest super.
Więcej grzechów nie pamiętam, naprawdę czuję się super zdrowo, nie choruję, bardzo rzadko mam nawet jakiś katar, więc trochę mnie te obłączki nurtują...
Piję go coraz mniej, ale przez jakieś chyba 10 lat piłem codziennie, tzn. nie duże ilości, ale codziennie jakiś drink z kolegami wieczorem.
Ale z drugiej strony wątroba niby w porządku, bo dwa razy w badaniach krwi wyszło, że jest super.
Więcej grzechów nie pamiętam, naprawdę czuję się super zdrowo, nie choruję, bardzo rzadko mam nawet jakiś katar, więc trochę mnie te obłączki nurtują...



