03-13-2023, 07:27 PM
Tak teraz myślę, gdzie tu w to wszystko włączyć bezsenność, bo dalej jest, budzę się po kilka razy w ciągu nocy. Może ona jakoś łączy się z całością problemów, jakie mam - pamięć, koncentracja i wreszcie nieszczęsne obłączki. Tylko jaki jest jej mechanizm? Czegoś się zrobiło za dużo albo za mało, ale czego? Zapewne któryś neuroprzekaźnik się wywala, hmm... może jednak serotonina?
Zawsze gdy dotykałem czegoś, co ją podnosi, czy tryptofanu, czy ziół, to reagowałem bezsennością. Teraz najpierw brałem niacynę z tryptofanem, potem bakopę, która również wpływa na gospodarkę serotoniną.
Albo jednak dopamina, bo tu bakopa może ją obniżyć, podobnie jak obniża ją wszystko, co podnosi serotoninę.
Dziś sobie tyrozynę walnę przed snem. o.
Zawsze gdy dotykałem czegoś, co ją podnosi, czy tryptofanu, czy ziół, to reagowałem bezsennością. Teraz najpierw brałem niacynę z tryptofanem, potem bakopę, która również wpływa na gospodarkę serotoniną.
Albo jednak dopamina, bo tu bakopa może ją obniżyć, podobnie jak obniża ją wszystko, co podnosi serotoninę.
Dziś sobie tyrozynę walnę przed snem. o.



