02-27-2023, 11:34 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-28-2023, 12:00 AM przez tomakin.)
Iiii kolejna rzecz
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9625578/
glutamina, suplementacja zwiększyła NAD+ o ponad połowę. Tylko tam tego było 30 gramów dziennie, mi wszystkiego z 50 gramów zostało, rozdałem glutaminę rodzinie podczas grypy jelitowej.
Mniejsze dawki suplementu nie bardzo mają sens, bo średnie dzienne spożycie glutamatu (z którego organizm ją robi) to jakieś 15 gramów.
Hmm, ta glutamina chyba jest dość ważna, szczególnie dla mnie. Mam ciągle problemy z jelitami (pewnie efekt złej diety), przy takim czymś jej poziom w organizmie potrafi naprawdę drastycznie spaść. To mógłby być ten brakujący element, przez który suplementacja niacyną nie działała jak trzeba. W linku wyżej to właśnie ona do tego stopnia zablokowała syntezę czy tam przemiany NAD+, że doprowadziło to do ciężkiej choroby i dopiero suplementy pomogły pacjentom. Mogliby jeść niacynę łyżkami i nic bym im to nie dało.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9625578/
glutamina, suplementacja zwiększyła NAD+ o ponad połowę. Tylko tam tego było 30 gramów dziennie, mi wszystkiego z 50 gramów zostało, rozdałem glutaminę rodzinie podczas grypy jelitowej.
Mniejsze dawki suplementu nie bardzo mają sens, bo średnie dzienne spożycie glutamatu (z którego organizm ją robi) to jakieś 15 gramów.
Hmm, ta glutamina chyba jest dość ważna, szczególnie dla mnie. Mam ciągle problemy z jelitami (pewnie efekt złej diety), przy takim czymś jej poziom w organizmie potrafi naprawdę drastycznie spaść. To mógłby być ten brakujący element, przez który suplementacja niacyną nie działała jak trzeba. W linku wyżej to właśnie ona do tego stopnia zablokowała syntezę czy tam przemiany NAD+, że doprowadziło to do ciężkiej choroby i dopiero suplementy pomogły pacjentom. Mogliby jeść niacynę łyżkami i nic bym im to nie dało.



