02-23-2023, 01:23 AM
Szukam, szukam, kurcze, prawie nie ma badań nad niedoborami pokarmowymi przy przewlekłej niewydolności nerek. Zakładam, że brak obłączków wynika z braku czegoś, a nie z nadmiaru. To może być pułapka, bo w niewydolności właśnie nadmiar może coś blokować i w efekcie będzie taki efekt, jakby był niedobór czegoś innego (czego poziom we krwi będzie dobry). No ale tu po prostu nie mam opcji, żeby to w ten sposób przeanalizować.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9820289/
cały gigantyczny artykuł o tym, że NAD+ jest jednym z głównych elementów w chorobie nerek.
https://aasldpubs.onlinelibrary.wiley.co.../hep4.1530
tutaj o tym, jak mocno spada to w marskości wątroby
https://www.thno.org/v11p4381.htm
a tu suplementacja specyficzną odmianą niacyny po prostu wyleczyła zmiany zwyrodnieniowe tego narządu
I wszystko pięknie, tylko w czasie moich okresów poprawy nie brałem niacyny ani nic, co podnosi NAD+. Brałem za to inne rzeczy, tylko że te inne rzeczy też już testowałem na milion sposobów.
A może jednak chodzi o jakieś combo? Przykładowo, niacyna + karnityna, bo jedno wymaga drugiego do działania? Albo jakiś kwas tłuszczowy, tak jak teraz testuję podstawowy omega 3, może połączył się z powiedzmy b complex? Bardzo często jest tak, że niektóre rzeczy działają tylko wtedy, gdy są brane razem z innymi. Może jednak tauryna, bo ją brałem w 2010? Czy brałem ją w 2020? jezu, gdzie jest ten obrazek... na starym dysku został chyba
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9820289/
cały gigantyczny artykuł o tym, że NAD+ jest jednym z głównych elementów w chorobie nerek.
https://aasldpubs.onlinelibrary.wiley.co.../hep4.1530
tutaj o tym, jak mocno spada to w marskości wątroby
https://www.thno.org/v11p4381.htm
a tu suplementacja specyficzną odmianą niacyny po prostu wyleczyła zmiany zwyrodnieniowe tego narządu
I wszystko pięknie, tylko w czasie moich okresów poprawy nie brałem niacyny ani nic, co podnosi NAD+. Brałem za to inne rzeczy, tylko że te inne rzeczy też już testowałem na milion sposobów.
A może jednak chodzi o jakieś combo? Przykładowo, niacyna + karnityna, bo jedno wymaga drugiego do działania? Albo jakiś kwas tłuszczowy, tak jak teraz testuję podstawowy omega 3, może połączył się z powiedzmy b complex? Bardzo często jest tak, że niektóre rzeczy działają tylko wtedy, gdy są brane razem z innymi. Może jednak tauryna, bo ją brałem w 2010? Czy brałem ją w 2020? jezu, gdzie jest ten obrazek... na starym dysku został chyba



