02-22-2023, 04:07 AM
Ooo, tego chyba nie wklejałem
https://casereports.bmj.com/content/13/4/e234905
w chorobie Cushinga (zalanie organizmu kortyzolem) obłączki nie zmieniły się za bardzo, na ile można powiedzieć patrząc na fotę zrobioną ziemniakiem. Stoi to w sprzeczności z doniesieniami, gdzie obłączki rosły po posmarowaniu palca maścią z kortyzolem. Kiedyś wklejałem zdjęcia po wyleczeniu choroby Addisona (brak kortyzolu), gdzie obłączki się niby pojawiły, ale była słaba jakość zdjęcia.
Kusząca jest ta opcja "współczulny vs przywspółczulny układ nerwowy", tylko za bardzo nie idzie tego sprawdzić.
Może jednak kupię hupercynę A, która do tego stopnia nasila działanie przywspólczulnego układu nerwowego, że może wywołać objawy takie jak wymioty i rozwolnienia? Tylko znowu to jest nie do kupienia w aptece i trzeba z jakiejś dziwnej firmy na allegro brać.
https://casereports.bmj.com/content/13/4/e234905
w chorobie Cushinga (zalanie organizmu kortyzolem) obłączki nie zmieniły się za bardzo, na ile można powiedzieć patrząc na fotę zrobioną ziemniakiem. Stoi to w sprzeczności z doniesieniami, gdzie obłączki rosły po posmarowaniu palca maścią z kortyzolem. Kiedyś wklejałem zdjęcia po wyleczeniu choroby Addisona (brak kortyzolu), gdzie obłączki się niby pojawiły, ale była słaba jakość zdjęcia.
Kusząca jest ta opcja "współczulny vs przywspółczulny układ nerwowy", tylko za bardzo nie idzie tego sprawdzić.
Może jednak kupię hupercynę A, która do tego stopnia nasila działanie przywspólczulnego układu nerwowego, że może wywołać objawy takie jak wymioty i rozwolnienia? Tylko znowu to jest nie do kupienia w aptece i trzeba z jakiejś dziwnej firmy na allegro brać.



