02-19-2023, 02:14 PM
Może coś z karnityną byłoby na rzeczy, pamiętam miałem po niej gigantyczną poprawę, ale tylko raz. Potem wielokrotnie miałem wyraźne objawy jej niedoboru, ale suplementacja niewiele dawała. Jej poziom dość drastycznie spada zarówno w marskości, jak i w niewydolności nerek.
Ona jest niezbędna do prawidłowego przebiegu przemian energetycznych, na paznokcie nikt chyba wpływu nie badał, ale mocno wpływa na stan włosów. Może jej metabolizm jest zablokowany przez coś, co trzeba dostarczyć, żeby organizm mógł ją przyswajać? Brałem ją za każdym razem, gdy były okresy poprawy, ale też kilka razy brałem na próbę i nie było żadnego wyraźnego efektu.
Piszę o tym, bo zacząłem od wczoraj brać większe ilości, by zablokować ewentualną przyczynę palpitacji powiązaną z tarczycą, jeśli teraz się pojawią po beta alaninie, to będzie to miało związek z tauryną.
Ona jest niezbędna do prawidłowego przebiegu przemian energetycznych, na paznokcie nikt chyba wpływu nie badał, ale mocno wpływa na stan włosów. Może jej metabolizm jest zablokowany przez coś, co trzeba dostarczyć, żeby organizm mógł ją przyswajać? Brałem ją za każdym razem, gdy były okresy poprawy, ale też kilka razy brałem na próbę i nie było żadnego wyraźnego efektu.
Piszę o tym, bo zacząłem od wczoraj brać większe ilości, by zablokować ewentualną przyczynę palpitacji powiązaną z tarczycą, jeśli teraz się pojawią po beta alaninie, to będzie to miało związek z tauryną.



