01-30-2023, 04:23 AM
Kiedyś to było...
https://academic.oup.com/jn/article-abst...m=fulltext
Jak sprawdzić, czy dzieci potrzebują kwasu linolowego? Przestać im podawać i patrzeć, co się stanie. O, skóra niemowlaków pokryła się wrzodami i cieknie z nich ropa, zobaczymy ile trzeba dać suplementu, żeby zmiany się cofnęły. I jeszcze ten tekst "szczególnie mocno zaznaczone to było u czarnoskórych", ehhh
Wśród objawów niedoboru bardzo często wymienia się słabe gojenie ran, pamiętam miałem taką rankę na nosie, która goiła się przez chyba... pół roku? Jakoś tak. Pewnie siedział tam jakiś gronkowiec albo coś podobnego, ale i tak nie powinno to tyle trwać, zwłaszcza że robiłem tam naprawdę cuda z nią, wszystkiego próbowałem co tylko istnieje. Chyba nawet smarowałem olejem z ogórecznika.
No i wraca to, o czym już pisałem nie raz, prostaglandyna E1, odpowiedzialna za regulację przepływu krwi. Objaw Terry'ego najczęściej łączy się z alkoholowym zniszczeniem wątroby, a właśnie w alkoholizmie ta prostaglandyna spada do krytycznie niskich wartości. W depresji też mocno spada.
Tylko no nie wierzę, po prostu nie wierzę, że na diecie która nie jest celowo układana w tym celu, doszło do niedoboru omega 6. Tego wystarczy mikroskopijna ilość podobno. Chyba że jednak nie wystarczy i doświadczenie będzie mądrzejsze od tych wszystkich książek, podających jakie jest zapotrzebowanie. No nic, trzeba obserwować, u tych dzieciaków kilka tygodni trwało, u dorosłego może trwać dłużej.
Jeszcze witaminę E trzeba dorzucić, bo na też może tu jakoś się łączyć. może ułatwia przemiany, a może nie jest odpowiednio wykorzystywana w stanie niedoboru. O, nawet coś zbliżonego badali
https://edepot.wur.nl/200659
tylko tu ustalili, że na diecie z dużą zawartością linolowego, zwiększa się zapotrzebowanie na E.
https://academic.oup.com/jn/article-abst...m=fulltext
Jak sprawdzić, czy dzieci potrzebują kwasu linolowego? Przestać im podawać i patrzeć, co się stanie. O, skóra niemowlaków pokryła się wrzodami i cieknie z nich ropa, zobaczymy ile trzeba dać suplementu, żeby zmiany się cofnęły. I jeszcze ten tekst "szczególnie mocno zaznaczone to było u czarnoskórych", ehhh
Wśród objawów niedoboru bardzo często wymienia się słabe gojenie ran, pamiętam miałem taką rankę na nosie, która goiła się przez chyba... pół roku? Jakoś tak. Pewnie siedział tam jakiś gronkowiec albo coś podobnego, ale i tak nie powinno to tyle trwać, zwłaszcza że robiłem tam naprawdę cuda z nią, wszystkiego próbowałem co tylko istnieje. Chyba nawet smarowałem olejem z ogórecznika.
No i wraca to, o czym już pisałem nie raz, prostaglandyna E1, odpowiedzialna za regulację przepływu krwi. Objaw Terry'ego najczęściej łączy się z alkoholowym zniszczeniem wątroby, a właśnie w alkoholizmie ta prostaglandyna spada do krytycznie niskich wartości. W depresji też mocno spada.
Tylko no nie wierzę, po prostu nie wierzę, że na diecie która nie jest celowo układana w tym celu, doszło do niedoboru omega 6. Tego wystarczy mikroskopijna ilość podobno. Chyba że jednak nie wystarczy i doświadczenie będzie mądrzejsze od tych wszystkich książek, podających jakie jest zapotrzebowanie. No nic, trzeba obserwować, u tych dzieciaków kilka tygodni trwało, u dorosłego może trwać dłużej.
Jeszcze witaminę E trzeba dorzucić, bo na też może tu jakoś się łączyć. może ułatwia przemiany, a może nie jest odpowiednio wykorzystywana w stanie niedoboru. O, nawet coś zbliżonego badali
https://edepot.wur.nl/200659
tylko tu ustalili, że na diecie z dużą zawartością linolowego, zwiększa się zapotrzebowanie na E.



