01-12-2023, 10:08 PM
No u mnie cholera wie, czy to arytmia, palpitacje czy jak to zwał. Ale dobrze, że mi z kwasem foliowym przypomniałeś, bo ostatnio w diecie bardzo mi tego brakuje. Tylko czy gdzieś to mam... niedawno kupiłem, ale czy jeszcze gdzieś leży? Betainę od wczoraj jem w dużych dawkach, lepszej rzeczy na metylację nie ma, a wiele się po niej nie zmieniło. Taurynę od dawna podejrzewałem, bo tego i na wege brakuje, i jest mocno zaangażowana w objaw Terry'ego przy marskości wątroby, do tego stopnia, że podanie jej szczurom całkowicie wyleczyło zmiany w układzie krążenia. Arginina podobnie, tylko jej z kolei jest w niektórych miejscach za dużo, w innych za mało przy tym objawie. Może być tak, że trzeba brać je obie naraz, że wtedy jakoś przyswajalność się poprawia, no zobaczymy, mam trochę jednego i drugiego. I poszukam tego kwasu foliowego.
Jeszcze wracając do siłki, chyba będę musiał podciąganie na drążku przenieść na początek treningu, te początkowe rzeczy mają największe przyrosty, a to u mnie najmocniej popłynęło, odkąd przytyłem.
Jeszcze wracając do siłki, chyba będę musiał podciąganie na drążku przenieść na początek treningu, te początkowe rzeczy mają największe przyrosty, a to u mnie najmocniej popłynęło, odkąd przytyłem.



