01-10-2023, 07:02 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-10-2023, 07:05 PM przez tomakin.)
Konrados, ekspert od związków 
W sumie najgorsze, co może być, to robić rzeczy, które nie wychodzą, wtedy człowiek przy każdej kolejnej próbie ma trudniej, bo musi też przełamać świadomość porażki. Też na stronie o przegrywach pisałem, w dziale o wyuczonej bezradności, jak ktoś raz dostanie od kobiety kosza, to jest OK, jeśli potem z następna mu się uda, ale jak dostanie od 20 pod rząd, to podejście do 21 jest już po prostu kosmicznym mentalnym wysiłkiem. W eksperymentach na zwierzętach, jeśli zwierzak przez ileś prób nie był w stanie uciec przed powiedzmy porażeniem prądem, to za którymś razem już nawet nie próbował.
I znowu wracamy do bloga, tym razem dam link do angielskiej wersji (a co, zawsze to jeden więcej)
https://healthytreatment.org/2022/02/15/...-our-life/
Suplementacja betainą sprawiła, że zwierzęta miały dużo większą odporność na "wyuczoną bezradność".
Tylko trzeba to umieć wykorzystać z głową, zamiast znowu 20 razy próbować wyrwać jakąś laskę i odbijać się, nabijając 40 porażek które potem trzeba będzie przełamywać, poświęcić ten zastrzyk "energii mentalnej" na ogarnięcie wyglądu, jakieś lepsze ubrania, siłownia, poprawa sytuacji finansowej.
Aaa, mam w szafie jeszcze cały słoik betainy, sobie zacznę brać, a co mi tam.

W sumie najgorsze, co może być, to robić rzeczy, które nie wychodzą, wtedy człowiek przy każdej kolejnej próbie ma trudniej, bo musi też przełamać świadomość porażki. Też na stronie o przegrywach pisałem, w dziale o wyuczonej bezradności, jak ktoś raz dostanie od kobiety kosza, to jest OK, jeśli potem z następna mu się uda, ale jak dostanie od 20 pod rząd, to podejście do 21 jest już po prostu kosmicznym mentalnym wysiłkiem. W eksperymentach na zwierzętach, jeśli zwierzak przez ileś prób nie był w stanie uciec przed powiedzmy porażeniem prądem, to za którymś razem już nawet nie próbował.
I znowu wracamy do bloga, tym razem dam link do angielskiej wersji (a co, zawsze to jeden więcej)
https://healthytreatment.org/2022/02/15/...-our-life/
Suplementacja betainą sprawiła, że zwierzęta miały dużo większą odporność na "wyuczoną bezradność".
Tylko trzeba to umieć wykorzystać z głową, zamiast znowu 20 razy próbować wyrwać jakąś laskę i odbijać się, nabijając 40 porażek które potem trzeba będzie przełamywać, poświęcić ten zastrzyk "energii mentalnej" na ogarnięcie wyglądu, jakieś lepsze ubrania, siłownia, poprawa sytuacji finansowej.
Aaa, mam w szafie jeszcze cały słoik betainy, sobie zacznę brać, a co mi tam.



