01-09-2023, 11:35 PM
Nie o to chodzi, że nie umiem, bo to kwestia zapłacenia komuś za to, po prostu nie widzę za bardzo logiki w tym, żebym to ja płacił ludziom za moją pracę.
I nie widzę zagrożeń czy wymówek, tylko po prostu dostrzegam ogrom pracy, który stoi za prostym "stań na straganie". Kupić samochód, w którym można te rzeczy dowozić, zebrać znajomości, rozeznać się w rynku, zainwestować w towar, użerać się codziennie z kupującymi, a koniec końców może się okazać, że wyjdzie z tego mniej, niż w pierwszej lepszej firmie. O naprawie rowerów nie wspomnę, bo nie ma o czym, równie dobrze mógłbym zostać instruktorem łyżwiarstwa figurowego, mam podobne kwalifikacje.
Takie rzeczy są proste, jak ma się za sobą x lat powolnego wdrażania się w temat, ale mają to całe doświadczenie nie widzi się już za bardzo drogi, którą się przeszło, tylko "no kurde, ja to umiem, czemu nie umie ten inny, to takie proste przecież", tak jak dla mnie jest proste analizowanie tekstów medycznych.
I nie widzę zagrożeń czy wymówek, tylko po prostu dostrzegam ogrom pracy, który stoi za prostym "stań na straganie". Kupić samochód, w którym można te rzeczy dowozić, zebrać znajomości, rozeznać się w rynku, zainwestować w towar, użerać się codziennie z kupującymi, a koniec końców może się okazać, że wyjdzie z tego mniej, niż w pierwszej lepszej firmie. O naprawie rowerów nie wspomnę, bo nie ma o czym, równie dobrze mógłbym zostać instruktorem łyżwiarstwa figurowego, mam podobne kwalifikacje.
Takie rzeczy są proste, jak ma się za sobą x lat powolnego wdrażania się w temat, ale mają to całe doświadczenie nie widzi się już za bardzo drogi, którą się przeszło, tylko "no kurde, ja to umiem, czemu nie umie ten inny, to takie proste przecież", tak jak dla mnie jest proste analizowanie tekstów medycznych.



