12-08-2022, 03:47 PM
Z tymi żyłami to już speca od nich pytaj, ja za cholerę nie znam mechanizmów odpowiadających za "zapadanie się", pewnie po prostu jest jakoś zniszczona struktura kolagenowa.
Nie wiem, beta alanina, chondroityna, kolagen, może glukozamina, plus to co ostatnio testowałem... venoruton? jakoś tak, jak te rzeczy nie pomogą, to pewnie nic z supli nie pomoże.
Czosnek chyba nie jest srebrną kulą, to raczej nie on odpowiadał za poprawę w 2010. Niby czuję jakąś lekkość w nogach jak chodzę, jakaś niby jasność w głowie, ale nie jest to na tyle silne, żebym mógł z całą pewnością powiedzieć "nie, nie wydaje mi się, na pewno coś się zmieniło". Jod tutaj dużo może namieszać, bo może być zarówno tak, że pomaga i to, co biorę za efekty czosnku to tak naprawdę pozytywny wpływ jodu, a może być że przeszkadza i blokuje działanie tego czosnku.
Szkoda, że nie mogę sprawdzić, czy w 2020, gdy była druga poprawa, brałem żelazo. W 2010 poprawa zgrała się z podniesieniem ferrytyny powyżej 60, ale na pewno ani objaw Terry'ego, ani charakterystyczne prążki które mam na paznokciach nie są objawami niskiego poziomu tego pierwiastka. Eksperymentowałem już z nim na tym blogu tutaj, ale ciągle miewam objawy zespołu niespokojnych nóg, więc ciągle to żelazo jest raczej zbyt niskie. Może powinienem wziąć sobie do serca radę którą daję ex, bez przerwy pytającej mnie o rady co zrobić ze słabymi włosami i tak długo badać i na podstawie badań dobierać terapie, aż ferrytyna skoczy powyżej 100.
Nie wiem, beta alanina, chondroityna, kolagen, może glukozamina, plus to co ostatnio testowałem... venoruton? jakoś tak, jak te rzeczy nie pomogą, to pewnie nic z supli nie pomoże.
Czosnek chyba nie jest srebrną kulą, to raczej nie on odpowiadał za poprawę w 2010. Niby czuję jakąś lekkość w nogach jak chodzę, jakaś niby jasność w głowie, ale nie jest to na tyle silne, żebym mógł z całą pewnością powiedzieć "nie, nie wydaje mi się, na pewno coś się zmieniło". Jod tutaj dużo może namieszać, bo może być zarówno tak, że pomaga i to, co biorę za efekty czosnku to tak naprawdę pozytywny wpływ jodu, a może być że przeszkadza i blokuje działanie tego czosnku.
Szkoda, że nie mogę sprawdzić, czy w 2020, gdy była druga poprawa, brałem żelazo. W 2010 poprawa zgrała się z podniesieniem ferrytyny powyżej 60, ale na pewno ani objaw Terry'ego, ani charakterystyczne prążki które mam na paznokciach nie są objawami niskiego poziomu tego pierwiastka. Eksperymentowałem już z nim na tym blogu tutaj, ale ciągle miewam objawy zespołu niespokojnych nóg, więc ciągle to żelazo jest raczej zbyt niskie. Może powinienem wziąć sobie do serca radę którą daję ex, bez przerwy pytającej mnie o rady co zrobić ze słabymi włosami i tak długo badać i na podstawie badań dobierać terapie, aż ferrytyna skoczy powyżej 100.



