10-09-2022, 08:09 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-09-2022, 08:11 PM przez neko1witek.)
Wiesz, staram się testować większość rzeczy o których mówisz, ale u mnie też nie widzę żadnej poprawy. Co prawda mam jakby coś w stylu obłączków na palcach wskazujących, ale takie mikro i nie wiem, czy to złudzenie. Paznokcie terrego może i mam, trudno to ocenić, bo czasem się wydaje, że są, a czasem nie, zależy jakie światło.
Biorę masę suplementów regularnie, ale ostatnio zrobiłem tygodniowe przerwy, że tydzień biorę, a tydzień nie, żeby wyczaić, czy jest jakaś różnica.
Problem w tym, że piję w weekendy, ale to też nie regularnie. Jeżeli piję to ok. 2 litrów piwa od godz. 22 do północy, albo pierwszej.
Nie wiem, czy to dużo, podejrzewam, że dużo ludzi pije tyle codziennie i nie bierze nawet tego pod uwagę.
Na wszelki wypadek biorę suplementy zalecane przed piciem i po picu oraz inne rzeczy na odbudowę wątroby.
Siostra mojej partnerki niedawno mało, że się nie przekręciła. Właściwie to nie ma wątroby, oraz większości narządów. Myśleli, że jest alkoholiczką i traktowali ją w szpitalu jak szmatę. Okazało się, że miała jakąś kwasiicę, czy coś w tym stylu. Wygląda fatalnie, jak alkoholiczka na ostatnim zakręcie. Muszę wybadać, czy ma obłączki, ale głupio mi się spytać.
Tak, czy inaczej trzymam kciuki za Twoje badania, a jak się coś u mnie poprawi, to dam znać.
Ja staram się kupować suplementy i witaminy z najwyższej półki, nie mam pojęcia, czy ma to znaczenie, ale póki mam trochę kasy, to wolę wydać więcej na produkty ponoć najwyższej jakości.
Biorę masę suplementów regularnie, ale ostatnio zrobiłem tygodniowe przerwy, że tydzień biorę, a tydzień nie, żeby wyczaić, czy jest jakaś różnica.
Problem w tym, że piję w weekendy, ale to też nie regularnie. Jeżeli piję to ok. 2 litrów piwa od godz. 22 do północy, albo pierwszej.
Nie wiem, czy to dużo, podejrzewam, że dużo ludzi pije tyle codziennie i nie bierze nawet tego pod uwagę.
Na wszelki wypadek biorę suplementy zalecane przed piciem i po picu oraz inne rzeczy na odbudowę wątroby.
Siostra mojej partnerki niedawno mało, że się nie przekręciła. Właściwie to nie ma wątroby, oraz większości narządów. Myśleli, że jest alkoholiczką i traktowali ją w szpitalu jak szmatę. Okazało się, że miała jakąś kwasiicę, czy coś w tym stylu. Wygląda fatalnie, jak alkoholiczka na ostatnim zakręcie. Muszę wybadać, czy ma obłączki, ale głupio mi się spytać.
Tak, czy inaczej trzymam kciuki za Twoje badania, a jak się coś u mnie poprawi, to dam znać.
Ja staram się kupować suplementy i witaminy z najwyższej półki, nie mam pojęcia, czy ma to znaczenie, ale póki mam trochę kasy, to wolę wydać więcej na produkty ponoć najwyższej jakości.



