09-25-2022, 09:18 PM
Niedobór serotoniny łatwo pomylić z setką innych rzeczy, ale mi chodzi o to, że nadmiar powoduje zarówno takie "skakanie" mięśni jakie opisujesz, jak i stany lękowe. Oprócz tego będzie też podwyższona temperatura ciała, podwyższone ciśnienie krwi, nadmierna potliwość, rozszerzone źrenice, wysokie tętno.
Problem w tym, że tego typu objawy dość łatwo pomylić ze zwykłą nerwicą. Jeden z objawów, które występują tylko przy nadmiarze serotoniny (i to w skórze, nie w mózgu), to charakterystyczne czerwone plamy na górnych partiach klatki piersiowej.
No jak dla mnie to na badaniach powinieneś się skupić, bo cholera wie, czy nie masz jakiejś dziwnej choroby która daje to, co masz, jako objaw.
Ale zakładając, że to tylko nerwica, to owszem, jeśli B6 i B1 do tej pory nie pomogły, to już nie pomogą. Cynk...no trochę za krótko go brałeś, możesz jeszcze go pociągnąć nawet z miesiąc czy dwa, jeśli da radę go zmieścić pomiędzy wapniem a magnezem.
Problem w tym, że tego typu objawy dość łatwo pomylić ze zwykłą nerwicą. Jeden z objawów, które występują tylko przy nadmiarze serotoniny (i to w skórze, nie w mózgu), to charakterystyczne czerwone plamy na górnych partiach klatki piersiowej.
No jak dla mnie to na badaniach powinieneś się skupić, bo cholera wie, czy nie masz jakiejś dziwnej choroby która daje to, co masz, jako objaw.
Ale zakładając, że to tylko nerwica, to owszem, jeśli B6 i B1 do tej pory nie pomogły, to już nie pomogą. Cynk...no trochę za krótko go brałeś, możesz jeszcze go pociągnąć nawet z miesiąc czy dwa, jeśli da radę go zmieścić pomiędzy wapniem a magnezem.



