09-24-2022, 09:23 AM
Tak już bez związku z obłączkami, ciekawi mnie, czy w tym badaniu arginina tak ładnie wyleczyła uszkodzenia błony śluzowej żołądka i przełyku dlatego, że zetknęła się z nimi, czy może dlatego, że została potem wchłonięta w jelitach i przeszła tam z krwią?
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3560667/
W przeliczeniu na dorosłego faceta, to było 2 gramy argininy. To starczyło, by nadżerki znikły do zera. Problem w tym, że człowiek spożywa średnio 3 do 4 gramów tego aminokwasu, więc naprawdę dziwne by było, by tak mała ilość dała tak dużą zmianę.
A, doczytałem, no nie, tym szczurom po prostu podwiązano żołądki tak, że nie mogły nawet strawić i przyswoić tych aminokwasów.
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3560667/
W przeliczeniu na dorosłego faceta, to było 2 gramy argininy. To starczyło, by nadżerki znikły do zera. Problem w tym, że człowiek spożywa średnio 3 do 4 gramów tego aminokwasu, więc naprawdę dziwne by było, by tak mała ilość dała tak dużą zmianę.
A, doczytałem, no nie, tym szczurom po prostu podwiązano żołądki tak, że nie mogły nawet strawić i przyswoić tych aminokwasów.



