09-19-2022, 12:54 AM
Szukam, szukam... no nie ma, nikt nie zrobił badań klinicznych, gdzie sprawdzono czy nadczynność tarczycy powoduje objaw Terry'ego. Wyszukałem dziś takie, w którym obłączki znikały tylko w kilku procentach przypadków niedoczynności.
Natomiast tutaj porównano ciśnienie w żyle wrotnej przy kilku różnych interwencjach:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30348829/
największy wzrost wystąpił, gdy podwiązano szczurom drogi żółciowe, o wiele większy niż przy sztucznie wywołanej cukrzycy, czy przy marskości wywołanej innymi czynnikami.
https://www.cell.com/heliyon/pdf/S2405-8...2591-3.pdf
a tutaj karnityna zapobiegła zniszczeniu wątroby po takim podwiązaniu
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34165199/
tutaj metformina cofnęła nadciśnienie w żyle wrotnej, nie wiem, czy już tego nie wklejałem.
tutaj statyny spowodowały zmniejszenie tego ciśnienia
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26321186/
szukam jakiegoś wspólnego elementu, który pozwoli ustalić, czemu akurat u wegan tak często to się pojawia, ale mogę tutaj robić poważny błąd, zakładam, że lekko zarysowany objaw Terry'ego wiąże się z nadciśnieniem w żyle wrotnej, a może to dotyczy tylko mocno zarysowanego?
Nie mogę znaleźć nigdzie zdjęć przed i po uzupełnieniu niedoboru witaminy A. Ona najmocniej wiąże się z nadciśnieniem w żyle wrotnej, jej brakuje też na diecie wege. Z drugiej strony, badania wskazują na to, że przyczyną jest niedobór cynku, wynikający z problemów z przyswajaniem które pojawiają się po rozwinięciu tego nadciśnienia, czyli to nadciśnienie jest przyczyną niedoboru witaminy A, a nie odwrotnie. Suplementacja cynku bardzo ładnie poprawiała stan chorych z marskością, podnosiła też u nich poziom BCAA.
Kurcze, ciągle wszystko do tego wraca. Cynk i witamina A są niezbędne do wykorzystania przez organizm BCAA, poziom wszystkich trzech drastycznie spada w każdej chorobie, w której znikają obłączki. Jak bumerang, kombinacja niskiego spożycia białka z niskim poziomem substancji niezbędnych do jego wykorzystania przez komórkę.
Szkoda, że białko tak podrożało. Pewnie spisek koncernów, żebym nie mógł badań na sobie prowadzić.
Natomiast tutaj porównano ciśnienie w żyle wrotnej przy kilku różnych interwencjach:
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30348829/
największy wzrost wystąpił, gdy podwiązano szczurom drogi żółciowe, o wiele większy niż przy sztucznie wywołanej cukrzycy, czy przy marskości wywołanej innymi czynnikami.
https://www.cell.com/heliyon/pdf/S2405-8...2591-3.pdf
a tutaj karnityna zapobiegła zniszczeniu wątroby po takim podwiązaniu
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34165199/
tutaj metformina cofnęła nadciśnienie w żyle wrotnej, nie wiem, czy już tego nie wklejałem.
tutaj statyny spowodowały zmniejszenie tego ciśnienia
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26321186/
szukam jakiegoś wspólnego elementu, który pozwoli ustalić, czemu akurat u wegan tak często to się pojawia, ale mogę tutaj robić poważny błąd, zakładam, że lekko zarysowany objaw Terry'ego wiąże się z nadciśnieniem w żyle wrotnej, a może to dotyczy tylko mocno zarysowanego?
Nie mogę znaleźć nigdzie zdjęć przed i po uzupełnieniu niedoboru witaminy A. Ona najmocniej wiąże się z nadciśnieniem w żyle wrotnej, jej brakuje też na diecie wege. Z drugiej strony, badania wskazują na to, że przyczyną jest niedobór cynku, wynikający z problemów z przyswajaniem które pojawiają się po rozwinięciu tego nadciśnienia, czyli to nadciśnienie jest przyczyną niedoboru witaminy A, a nie odwrotnie. Suplementacja cynku bardzo ładnie poprawiała stan chorych z marskością, podnosiła też u nich poziom BCAA.
Kurcze, ciągle wszystko do tego wraca. Cynk i witamina A są niezbędne do wykorzystania przez organizm BCAA, poziom wszystkich trzech drastycznie spada w każdej chorobie, w której znikają obłączki. Jak bumerang, kombinacja niskiego spożycia białka z niskim poziomem substancji niezbędnych do jego wykorzystania przez komórkę.
Szkoda, że białko tak podrożało. Pewnie spisek koncernów, żebym nie mógł badań na sobie prowadzić.



