09-11-2022, 12:42 PM
Kurcze, chyba działa ten żeńszeń, Jakaś lekkość w nogach, jasność myśli, świadomość otoczenia, dokładność ruchów. Albo końska dawka oleju z ogórecznika, ale na logikę to powinien być żeńszeń, bo to coś nowego, ogórecznik brałem, ale nie w takich dawkach, to zapiszę na wszelki wypadek.
Biorę 4 kapsułki żeńszenia z olimpu i jak czytam, on ma podobne działanie do piracetamu.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23596810/
tu w badaniu poprawił krążenie do tego stopnia, że wyrównała się temperatura skóry pacjentów. Jeśli miałby działać jak piracetam, a dodatkowo 2-3 razy obniżać ryzyko raka, to byłoby naprawdę nieźle, jako że piracetam w dobrej dawce to ponad 50 zł za miesiąc, a żeńszeń kupiłem teraz coś jakoś poniżej 5 zł.
Biorę 4 kapsułki żeńszenia z olimpu i jak czytam, on ma podobne działanie do piracetamu.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23596810/
tu w badaniu poprawił krążenie do tego stopnia, że wyrównała się temperatura skóry pacjentów. Jeśli miałby działać jak piracetam, a dodatkowo 2-3 razy obniżać ryzyko raka, to byłoby naprawdę nieźle, jako że piracetam w dobrej dawce to ponad 50 zł za miesiąc, a żeńszeń kupiłem teraz coś jakoś poniżej 5 zł.



