08-27-2022, 10:22 AM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-27-2022, 10:37 AM przez tomakin.)
a spróbuj, ale nie piołun tylko a. annua, to jest lepiej przebadane, 6 zł woreczek na allegro kosztuje.
Przy crohnie faktycznie piołun leciał
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17240130/
Jest całkiem mocna teoria, że te crohny i cała reszta to w dużej mierze efekt rozwalenia flory jelitowej, albo wręcz infekcji pasożytniczej jakimiś jednokomórkowymi, a bylice mają mega silne działanie przeciwpasożytnicze, mocniejsze niż współcześnie przepisywane leki, kto wie, czy to nie to zadziałało
A u mnie z nowych rzeczy, po kilku dniach brania miedzi znikł stan zapalny dziąsła, który od dawna nie dawał mi spokoju. Może przypadek, a może nie. Jeśli miedź była naprawdę nisko, to te wszystkie zioła nie miały prawa zadziałać, czy raczej częściowo zadziałały, ale ciekawe rzeczy mogą się dziać dopiero po regeneracji naczynek, co wymaga trochę czasu no i trochę więcej tej miedzi.
Przy crohnie faktycznie piołun leciał
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17240130/
Jest całkiem mocna teoria, że te crohny i cała reszta to w dużej mierze efekt rozwalenia flory jelitowej, albo wręcz infekcji pasożytniczej jakimiś jednokomórkowymi, a bylice mają mega silne działanie przeciwpasożytnicze, mocniejsze niż współcześnie przepisywane leki, kto wie, czy to nie to zadziałało
A u mnie z nowych rzeczy, po kilku dniach brania miedzi znikł stan zapalny dziąsła, który od dawna nie dawał mi spokoju. Może przypadek, a może nie. Jeśli miedź była naprawdę nisko, to te wszystkie zioła nie miały prawa zadziałać, czy raczej częściowo zadziałały, ale ciekawe rzeczy mogą się dziać dopiero po regeneracji naczynek, co wymaga trochę czasu no i trochę więcej tej miedzi.



