08-25-2022, 07:28 PM
A może astaksantynę? Tak dla ogólnego zdrowia, już bez specjalnego związku z obłączkami. Do tego suszoną bylicę roczną. Co ja tam jeszcze miałem... aaa, witaminę E w formie tych trio coś tam. Drogie cholerstwo, na dodatek ten tańszy preparat nie ma formy alfa.
Patrzę na badania z astaksantyną i faktycznie cofała zmiany nowotworowe u myszy, ale w dawce o kilka rzędów wielkości wyższej, to by trzeba opakowanie dziennie jeść. Nie, z 10 opakowań. Z drugiej strony, już minimalne dawki miały mega silny wpływ na stres oksydacyjny.
Patrzę na badania z astaksantyną i faktycznie cofała zmiany nowotworowe u myszy, ale w dawce o kilka rzędów wielkości wyższej, to by trzeba opakowanie dziennie jeść. Nie, z 10 opakowań. Z drugiej strony, już minimalne dawki miały mega silny wpływ na stres oksydacyjny.



