08-22-2022, 02:45 PM
Jeśli 99% ludzi nie ma takiego objawu, to znaczy, że coś masz walnięte, zazwyczaj warto w takim wypadku spróbować prześledzić co i jak tam nie bangla. Jeśli miałaby to być dopamina czy co tam na reddicie wymyślili, to już na wstępie musiałbyś mieć skrajnie niski poziom i szereg objawów. Może być coś na zasadzie, że słabo u Ciebie działa jakiś szlak metaboliczny usuwania cysteiny, ale to trochę dziwne, bo ona jest normalnie w pożywieniu i to w ilościach większych, niż masz w suplach. Może chodzi o to, że to forma acetylo?
Tej cysteiny w suplach masz minimalne ilości, zamiast powiedzmy 1,5 grama z diety, masz 2 gramy. To nie powinno dawać objawów, chyba że już na wstępie jesteś mocno walnięty w którąś stronę i bardzo małe dawki mogą wytrącić wszystko z równowagi.
No i jeszcze raz, z perspektywy, nie brałbym molibdenu bez miedzi. Ona jest cholernie ważna i molibden potrafi ją ostro przeorać. Rozważ jej suplementację przez jakiś czas. Teraz coraz mocniej wierzę w to, że ta moja bezsenność która trwała ze 2 miesiące to efekt wybicia miedzi z organizmu.
Tej cysteiny w suplach masz minimalne ilości, zamiast powiedzmy 1,5 grama z diety, masz 2 gramy. To nie powinno dawać objawów, chyba że już na wstępie jesteś mocno walnięty w którąś stronę i bardzo małe dawki mogą wytrącić wszystko z równowagi.
No i jeszcze raz, z perspektywy, nie brałbym molibdenu bez miedzi. Ona jest cholernie ważna i molibden potrafi ją ostro przeorać. Rozważ jej suplementację przez jakiś czas. Teraz coraz mocniej wierzę w to, że ta moja bezsenność która trwała ze 2 miesiące to efekt wybicia miedzi z organizmu.



