08-19-2022, 11:48 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-19-2022, 11:50 PM przez tomakin.)
Szukam postów, gdzie pisałem o braniu dużych dawek miedzi i nie mogę znaleźć, coś mi mówiło, że to robiłem w czasie prowadzenia tego pamiętnika, ale to chyba jednak było na starym forum, nie tutaj. Jakieś 6 mg dziennie brałem, ale już teraz nie pamiętam, jak długo i czy były jakieś skutki uboczne, typu nerwica lub bezsenność.
Wczoraj wciągnąłem w sumie chyba 8 mg, bałem się, że po takim czymś nie zasnę, a tu niespodzianka, spałem jak dziecko.
Hmm, przy założeniu, że przyswaja się i zostaje w organizmie 25%, to biorąc 8 mg dziennie, po 30 dniach mam przyswojone 60 mg. To powinno skorygować wszelkie niedobory, jeśli jakiekolwiek mam. Największy problem to wytrzymać 30 dni i nie zacząć robić 5 innych rzeczy.
No i to miedź, coś, co ma najgorszy chyba smak ze wszystkich supli, jedną porcję 2 mg trzeba rozpuścić w szklance wody i pic na kilka rat.
A w ogóle co do efektów, stan paznokci bez zmian, ale pracuję nad swoimi różnymi rzeczami ze 3 razy więcej, tak się zastanawiam, czy to nie jest efekt ziół i zwiększenia ukrwienia mózgu.
Wczoraj wciągnąłem w sumie chyba 8 mg, bałem się, że po takim czymś nie zasnę, a tu niespodzianka, spałem jak dziecko.
Hmm, przy założeniu, że przyswaja się i zostaje w organizmie 25%, to biorąc 8 mg dziennie, po 30 dniach mam przyswojone 60 mg. To powinno skorygować wszelkie niedobory, jeśli jakiekolwiek mam. Największy problem to wytrzymać 30 dni i nie zacząć robić 5 innych rzeczy.
No i to miedź, coś, co ma najgorszy chyba smak ze wszystkich supli, jedną porcję 2 mg trzeba rozpuścić w szklance wody i pic na kilka rat.
A w ogóle co do efektów, stan paznokci bez zmian, ale pracuję nad swoimi różnymi rzeczami ze 3 razy więcej, tak się zastanawiam, czy to nie jest efekt ziół i zwiększenia ukrwienia mózgu.



