08-13-2022, 07:23 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-13-2022, 07:24 PM przez tomakin.)
Zastanawiam się, czy nie powinienem czuć czegoś po tym venorutonie, czegokolwiek. Nawet przy założeniu, że nie mam choroby naczyń, to powinien być jakiś efekt pompowania do organizmu takich dawek rutyny. No chociaż skutki uboczne. A tu nic. Podobnie czosnek, chociaż tu może mieć znaczenie to, że biorę głównie tabletki, zamiast tak jak przy poprzednich razach, surowy.
No nic, ciągnę na zmianę żelazo i miedź. Powinienem badania zrobić, ferrytynę, gęstość kości. Może jakby się okazało, że mam odwapnienia, miałbym w końcu motywację do siłowni i regularnej suplementacji wapniem.
Czyli na dziś wygląda to tak:
- bacopa
- diosmina 1-2 tabletki z panawitu
- garlicin 4 kapsułki dziennie, garlic z ostrovitu 2 dziennie
- venoruton 2x500 mg
- co drugi dzień na zmianę 100 mg żelaza, kilka mg miedzi
- alfa ketoglutaran
- próbuję pilnować potasu i wapnia, słabo z tym idzie, szczególnie z wapniem
Bezsenności prawie nie ma, tętno cały czas zbyt wysokie, chociaż tu mogę sobie wkręcać, niskie miałem jak regularnie biegałem, może przez brak treningów mam już tak wysokie "normalne"? No ale chodzę dużo, po 10 km dziennie się zdarza. Żadnych zmian w wyglądzie paznokci czy skóry dłoni.
O cysteinie kompletnie zapominam... o, B12 muszę wziąć, skoro już się bawię żelazem.
No nic, ciągnę na zmianę żelazo i miedź. Powinienem badania zrobić, ferrytynę, gęstość kości. Może jakby się okazało, że mam odwapnienia, miałbym w końcu motywację do siłowni i regularnej suplementacji wapniem.
Czyli na dziś wygląda to tak:
- bacopa
- diosmina 1-2 tabletki z panawitu
- garlicin 4 kapsułki dziennie, garlic z ostrovitu 2 dziennie
- venoruton 2x500 mg
- co drugi dzień na zmianę 100 mg żelaza, kilka mg miedzi
- alfa ketoglutaran
- próbuję pilnować potasu i wapnia, słabo z tym idzie, szczególnie z wapniem
Bezsenności prawie nie ma, tętno cały czas zbyt wysokie, chociaż tu mogę sobie wkręcać, niskie miałem jak regularnie biegałem, może przez brak treningów mam już tak wysokie "normalne"? No ale chodzę dużo, po 10 km dziennie się zdarza. Żadnych zmian w wyglądzie paznokci czy skóry dłoni.
O cysteinie kompletnie zapominam... o, B12 muszę wziąć, skoro już się bawię żelazem.



