08-01-2022, 01:09 AM
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7068288/
AKG, czyli to, co kupiłem, było wykorzystywane w marskości wątroby (czyli w chorobie, w której pojawia się objaw Terry'ego) w celu zbicia poziomu kwasu mlekowego, który jest w tej chorobie mocno podniesiony. Takich badań jest całkiem sporo, w ogóle wrodzona wada przetwarzania AKG w organizmie powoduje kwasicę mleczanową na tyle silną, że zabija jeśli nie wdroży się terapii. Dotyczy to jednak kwasu L-mlekowego, a nie formy D.
AKG, czyli to, co kupiłem, było wykorzystywane w marskości wątroby (czyli w chorobie, w której pojawia się objaw Terry'ego) w celu zbicia poziomu kwasu mlekowego, który jest w tej chorobie mocno podniesiony. Takich badań jest całkiem sporo, w ogóle wrodzona wada przetwarzania AKG w organizmie powoduje kwasicę mleczanową na tyle silną, że zabija jeśli nie wdroży się terapii. Dotyczy to jednak kwasu L-mlekowego, a nie formy D.



