07-27-2022, 05:04 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-27-2022, 05:08 PM przez tomakin.)
...i tętno w dół, cały czas było pomiędzy 80 a 90, czasem nawet wyżej, teraz elegancko 6x. Ciśnienie przez cały ten okres bez zmian.
Nie rozumiem tego, nic tu do siebie nie pasuje.
Mogło być w sumie tak, że silne dawki powiedzmy magnezu wypchnęły organizm w dłuższy okres aktywności układu współczulnego, czy może w ogóle pobudziły. Możliwe, że tego typu rzeczy trwają jakiś czas i potem organizm przechodzi w przeciwstawną fazę, na zasadzie wahadła i co bym nie robił, trwałoby to tyle samo, jeśli tak, to będzie wyciszanie aż do przesady, a potem znowu wszystko wróci, tylko słabiej, potem się wyciszy, znowu słabiej, w końcu wyrówna.
Może faktycznie wyssało z tkanek i układu nerwowego żelazo, może faktycznie miałem niski poziom czy niklu, czy molibdenu, co uniemożliwiało prawidłowe wykorzystanie tego pierwiastka, albo nawet nadmiar powiedzmy molibdenu wymusza przeniesienie żelaza z tkanek do produkcji krwi. Miedź, jeśli już, działałaby tu jako coś, co umożliwia prawidłowe wykorzystanie żelaza. Miedź jako taka jest mocno podwyższona we krwi u osób z bezsennością. Też dziwne o tyle, że osoby z bezsennością mają wyższy poziom żelaza w mózgu, ale raczej w postaci złogów, a nie aktywnej formy ułatwiającej prawidłową pracę komórek.
Glutamina... mieli przeprowadzić próbę kliniczną z jej wykorzystaniem u pacjentów z nerwicą lękową, ale przyszedł covid i nie dało się przeprowadzić
https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT04274114
ale ogólnie uważa się, że glutamina mogłaby raczej zaostrzać stany lękowe, zamiast wyciszać
https://www.intechopen.com/chapters/17574
do tego na reddicie jest od cholery postów o tym, że glutamina wywołuje wręcz ataki paniki. Z bezsennością różnie to bywa, ale też raczej się pojawia, niż zanika.
Chyba najbardziej pasuje mi z tego wszystkiego żelazo, jest od cholery badań, gdzie jego poziom jest ściśle powiązany z zaburzeniami snu, ale zazwyczaj poprawa po suplementach żelaza następowała po miesiącach, a nie na drugi dzień.
A, odstawiłem niedawno nowy płyn do płukania ust, będę musiał przejrzeć skład, niektóre substancje błyskawicznie przechodzą do krwi w czasie płukania. Bezsenność pojawiła się jakoś po tym, jak zacząłem go używać. Przejrzę potem skład, może będzie coś podejrzanego.
Nie rozumiem tego, nic tu do siebie nie pasuje.
Mogło być w sumie tak, że silne dawki powiedzmy magnezu wypchnęły organizm w dłuższy okres aktywności układu współczulnego, czy może w ogóle pobudziły. Możliwe, że tego typu rzeczy trwają jakiś czas i potem organizm przechodzi w przeciwstawną fazę, na zasadzie wahadła i co bym nie robił, trwałoby to tyle samo, jeśli tak, to będzie wyciszanie aż do przesady, a potem znowu wszystko wróci, tylko słabiej, potem się wyciszy, znowu słabiej, w końcu wyrówna.
Może faktycznie wyssało z tkanek i układu nerwowego żelazo, może faktycznie miałem niski poziom czy niklu, czy molibdenu, co uniemożliwiało prawidłowe wykorzystanie tego pierwiastka, albo nawet nadmiar powiedzmy molibdenu wymusza przeniesienie żelaza z tkanek do produkcji krwi. Miedź, jeśli już, działałaby tu jako coś, co umożliwia prawidłowe wykorzystanie żelaza. Miedź jako taka jest mocno podwyższona we krwi u osób z bezsennością. Też dziwne o tyle, że osoby z bezsennością mają wyższy poziom żelaza w mózgu, ale raczej w postaci złogów, a nie aktywnej formy ułatwiającej prawidłową pracę komórek.
Glutamina... mieli przeprowadzić próbę kliniczną z jej wykorzystaniem u pacjentów z nerwicą lękową, ale przyszedł covid i nie dało się przeprowadzić
https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT04274114
ale ogólnie uważa się, że glutamina mogłaby raczej zaostrzać stany lękowe, zamiast wyciszać
https://www.intechopen.com/chapters/17574
do tego na reddicie jest od cholery postów o tym, że glutamina wywołuje wręcz ataki paniki. Z bezsennością różnie to bywa, ale też raczej się pojawia, niż zanika.
Chyba najbardziej pasuje mi z tego wszystkiego żelazo, jest od cholery badań, gdzie jego poziom jest ściśle powiązany z zaburzeniami snu, ale zazwyczaj poprawa po suplementach żelaza następowała po miesiącach, a nie na drugi dzień.
A, odstawiłem niedawno nowy płyn do płukania ust, będę musiał przejrzeć skład, niektóre substancje błyskawicznie przechodzą do krwi w czasie płukania. Bezsenność pojawiła się jakoś po tym, jak zacząłem go używać. Przejrzę potem skład, może będzie coś podejrzanego.



