Tak, to zawsze jest problem - ale związek MSM - Migrena to jeden z tych, które określiłem z największą dozą pewności. Próbowałem pierwszy raz lata temu i już wtedy miałem ten problem, później też próbowałem do tego wrócić raz na jakiś czas, z tym samym skutkiem - a i suplementacja i dieta często się przez ten czas u mnie zmieniały.
Raczej nic innego mi nie przychodzi do głowy, poza Molibdenem - co też zresztą ma sens, w końcu po to ten Molibden brałem - chociaż szczerze to zdziwiło mnie to, że zadziałało. Wziąłem ten MSM parę dni temu w zasadzie oczekując bólu głowy po południu. A tutaj nic.
Dzięki zresztą, że o tym wspomniałeś.
Raczej nic innego mi nie przychodzi do głowy, poza Molibdenem - co też zresztą ma sens, w końcu po to ten Molibden brałem - chociaż szczerze to zdziwiło mnie to, że zadziałało. Wziąłem ten MSM parę dni temu w zasadzie oczekując bólu głowy po południu. A tutaj nic.
Dzięki zresztą, że o tym wspomniałeś.



