07-24-2022, 08:02 PM
To by trzeba mieć jakiś zaawansowany sprzęt, do mierzenia, czy weszło się w te fazy REM czy jak to się nazywa, bo można się nie ruszać i nie wyspać, a można się wiercić i być zregenerowanym. Ale w sumie jak po zaśnięciu budzę się i widzę na zegarku, że minęła raptem godzina i tak przez całą noc, to nie trzeba mi apki żeby powiedzieć "coś jest mocno nie tak".
115/84, puls 84, wapnia bałem się, bo podejrzewałem, że mocno podnosi mi ciśnienie, a to już jest coś, co zagraża nie tylko zdrowiu, ale i życiu, tymczasem po suplach skurcze rekordowo chyba niskie. Tętno wysokie, ale to można na niewyspanie zrzucić. Druga rzecz której się bałem to wapń w moczu, który pojawiał się w bardzo dużych ilościach przy próbach suplementacji, to również jest bardzo niebezpieczne, można kamieni dostać albo wręcz zwapnień w nerkach, ale jeśli dobrze rozumiem badania, to jest to wina magnezu, a nie wapnia jako takiego, plus niskiego poziomu potasu. Jeśli te dwie rzeczy uda się opanować, to spróbuję dawek powyżej 1500 mg dziennie przez jakiś czas.
Niewyspanie i to, że nie mogę za bardzo funkcjonować to jedna rzecz, ale druga to ustalenie co tu jest nie tak, co chwilę mnie ludzie pytają, czemu mają taką reakcję na magnez. Może prawidłową odpowiedzią będzie "2-4 gramy potasu i około 1500 mg wapnia dziennie, całkowicie odstawić magnez na jakiś czas", do tej pory pisałem o dużo niższych dawkach tego wapnia i może to był błąd. Może z tej całej hucpy jedna dobra rzecz wyjdzie, będzie można skorygować informacje na stronce o nerwicy.
115/84, puls 84, wapnia bałem się, bo podejrzewałem, że mocno podnosi mi ciśnienie, a to już jest coś, co zagraża nie tylko zdrowiu, ale i życiu, tymczasem po suplach skurcze rekordowo chyba niskie. Tętno wysokie, ale to można na niewyspanie zrzucić. Druga rzecz której się bałem to wapń w moczu, który pojawiał się w bardzo dużych ilościach przy próbach suplementacji, to również jest bardzo niebezpieczne, można kamieni dostać albo wręcz zwapnień w nerkach, ale jeśli dobrze rozumiem badania, to jest to wina magnezu, a nie wapnia jako takiego, plus niskiego poziomu potasu. Jeśli te dwie rzeczy uda się opanować, to spróbuję dawek powyżej 1500 mg dziennie przez jakiś czas.
Niewyspanie i to, że nie mogę za bardzo funkcjonować to jedna rzecz, ale druga to ustalenie co tu jest nie tak, co chwilę mnie ludzie pytają, czemu mają taką reakcję na magnez. Może prawidłową odpowiedzią będzie "2-4 gramy potasu i około 1500 mg wapnia dziennie, całkowicie odstawić magnez na jakiś czas", do tej pory pisałem o dużo niższych dawkach tego wapnia i może to był błąd. Może z tej całej hucpy jedna dobra rzecz wyjdzie, będzie można skorygować informacje na stronce o nerwicy.



