07-19-2022, 05:32 PM
https://jamanetwork.com/journals/jamapsy...le/2319711
a tu wykazali, że osoby z zaburzeniami nerwicowymi mają często dużo wyższy poziom serotoniny, w porównaniu do reszty populacji. Obawiam się jednak, że to temat tabu we współczesnej medycynie, jako że jej modus operandi to zarabianie na sprzedaży takim osobom leków podwyższających serotoninę / wrażliwość na nią.
Jeśli to serotonina, skąd się bierze? Jeden z mechanizmów to nadmiar insuliny, która sprawia, że poziom tryptofanu we krwi (w relacji do innych aminokwasów) rośnie. Inny, to niski poziom lizyny. Kolejny to niezłośliwe guzy jelit, zalewające organizm serotoniną.
Właśnie czytam, że bakopa (ta, którą dziś zacząłem brać) to najlepsze, co można zacząć suplementować, gdy poziom serotoniny jest zbyt wysoki.
No zobaczymy, co z tego wszystkiego wyjdzie.
a tu wykazali, że osoby z zaburzeniami nerwicowymi mają często dużo wyższy poziom serotoniny, w porównaniu do reszty populacji. Obawiam się jednak, że to temat tabu we współczesnej medycynie, jako że jej modus operandi to zarabianie na sprzedaży takim osobom leków podwyższających serotoninę / wrażliwość na nią.
Jeśli to serotonina, skąd się bierze? Jeden z mechanizmów to nadmiar insuliny, która sprawia, że poziom tryptofanu we krwi (w relacji do innych aminokwasów) rośnie. Inny, to niski poziom lizyny. Kolejny to niezłośliwe guzy jelit, zalewające organizm serotoniną.
Właśnie czytam, że bakopa (ta, którą dziś zacząłem brać) to najlepsze, co można zacząć suplementować, gdy poziom serotoniny jest zbyt wysoki.
No zobaczymy, co z tego wszystkiego wyjdzie.



