07-18-2022, 05:59 PM
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-18-2022, 06:00 PM przez tomakin.)
No suplementy ogólnie pomagają wtedy, gdy ma się czegoś niedobory. Wyjątkiem są substancje, mające redukować np ryzyko zawału, udaru czy nowotworu, zazwyczaj nie wiesz, że pomagają, dopóki nie dowiesz się, że jednak warto było brać, ale wtedy jest za późno
D3 biorę jakoś jak mi się przypomni, czyli bardzo różnie.
A co do reakcji na magnez, przychylam się do hipotezy, że to wapń. Niski poziom magnezu w komórkach sprawia, że wapń nie może być wykorzystany. Zalanie organizmu magnezem nie pomaga, bo w komórkach dalej go nie ma, ale za to powoduje spadek dostępności wapnia, dając objawy jego niedoboru. I to cała zagadka. Przy suplementacji D3 z kolei spada poziom magnezu we krwi, rośnie poziom wapnia i pojawiają się objawy hiperkalcemii, jego nadmiaru we krwi, ale jako że magnez tak mocno spada, to wapń nie może też być do końca wykorzystany przez komórki, pomimo jego nadmiaru we krwi. Pojawiają się też więc objawy jego niedoboru.
Wygląda na to, że trzeba trzymać w miarę wysoki poziom wapnia, być może nawet z witaminą D3, pod osłoną większych dawek potasu, by nie ryzykować jego nadmiaru w moczu. Jak ten poziom będzie przez jakiś czas utrzymany, co pozwoli wysycić komórki wapniem i zapewnić jego zapasy w miejscach, skąd organizm może go w razie czego szybko przenieść do komórek nerwowych, wtedy dopiero próbować z magnezem.
Tylko czemu takich reakcji nie opisano w prasie medycznej, przy próbach uzupełniania silnego niedoboru magnezu?
Jutro przyjdzie bakopa, sprawdzę czy acetylocholina działa na mikrokrążenie, a przy okazji czy jakoś pomaga na te problemy z suplementacją.
D3 biorę jakoś jak mi się przypomni, czyli bardzo różnie.
A co do reakcji na magnez, przychylam się do hipotezy, że to wapń. Niski poziom magnezu w komórkach sprawia, że wapń nie może być wykorzystany. Zalanie organizmu magnezem nie pomaga, bo w komórkach dalej go nie ma, ale za to powoduje spadek dostępności wapnia, dając objawy jego niedoboru. I to cała zagadka. Przy suplementacji D3 z kolei spada poziom magnezu we krwi, rośnie poziom wapnia i pojawiają się objawy hiperkalcemii, jego nadmiaru we krwi, ale jako że magnez tak mocno spada, to wapń nie może też być do końca wykorzystany przez komórki, pomimo jego nadmiaru we krwi. Pojawiają się też więc objawy jego niedoboru.
Wygląda na to, że trzeba trzymać w miarę wysoki poziom wapnia, być może nawet z witaminą D3, pod osłoną większych dawek potasu, by nie ryzykować jego nadmiaru w moczu. Jak ten poziom będzie przez jakiś czas utrzymany, co pozwoli wysycić komórki wapniem i zapewnić jego zapasy w miejscach, skąd organizm może go w razie czego szybko przenieść do komórek nerwowych, wtedy dopiero próbować z magnezem.
Tylko czemu takich reakcji nie opisano w prasie medycznej, przy próbach uzupełniania silnego niedoboru magnezu?
Jutro przyjdzie bakopa, sprawdzę czy acetylocholina działa na mikrokrążenie, a przy okazji czy jakoś pomaga na te problemy z suplementacją.



